#1 2008-06-23 00:07:11

Dżibril
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-11

Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Pomysł założenia tego tematu , dręczył mnie od dawna , ale dopiero niedawno miałem nieszczęście trafić na parę anime z rzędu , którym udał się mnie zbulwersować. Te anime to : Hell Girl , Spice and Wolf , Paradise Kiss i Macross +. Wszystkie anime bardzo fajne , większość z nich została przetłumaczona przez bardzo dobrych tłumaczy , ale... niestety tłumaczenia na których się opierali są gówniane ( i to jest delikatnie powiedziane ). Przynajmniej tak mi się wydaje , ponieważ większość tłumaczy nie podała na podstawie jakiej grupy robili suby - strzelam , że nie na podstawie tej samej co była w posiadniu bo różnice były ogromne , a tłumacze dobrzy . A jak wkurzające jest przełączanie między ang hardusbem a polskim softsubem , w chwilach niepewności , nie muszę chyba nikomu mówić oczkod ?

I tu dochodzimy do pierwszej sprawy jaką chcę poruszyć - oceniając tłumaczenie , oceniam w 80% jego zgodność z tym co się dzieje na ekranie ( posiłkując się oczywiście , między innymi , ang hardkiem - o ile jestem w jego posiadaniu ) , reszta to ortografia interpunkcja , i gramatyka. Te ostatnie 20% w podanych powyżej przypadkach były w większości bezbłędne , ale te 80% pozostawiało trochę do życzenia - prawdopodobnie nie jest to winą samych tłumaczy , bo - o ile nie znają Japońskiego - są bezradni wobec tego co grupy zagraniczne wyprawiają z rawami. Dlatego też miło by było , jakby znalazła się dodatkowa rubryka - "tłumaczono na podstawie : ", lub by sami tłumacze w opisie zamieszczali  nazwę grupy na której bazowali , to by z kolei ułatwiło ocenianie . Nie wystawię przecież tłumaczeniu oceny przeciętnej za to , że ktoś miał pecha trafić na gorsze tłumaczenie - ale jeżeli bazowali na dobrym , a schrzanili sprawę , to nie ma zmiłuj , tylko że nie mając inf. o tym na czego podstawie pracowali nie mam jak ocenić z którą sytuacją mam do czynienia .  Oczywiście oznacza to równocześnie , że mając inną grupę , wstrzymuję sie od oceny tłumaczenia ( co zresztą i tak staram się robić w wypadku gdy widzę że coś szwankuje  ).

A może właśnie nie ? Może ocena za tłumaczenie powinna być całokształtem - oceną jednocześnie wersji ang. tłumaczenia jak i polskiego ? W końcu ocena jest równocześnie wskazówką dla ściągających napisy , a chyba każdy ściągający woli napisy z błędami ortograficznymi ale za to z logicznym i pasującym do anime tekstem , od sytuacji odwrotnej.

Kolejna sprawa : dopiero niedawno sobie uświadomiłem , że część zagranicznych grup  robi hardki na odpierdol i , że to nie jest jak na anfo , że wszystko musi być cacy , żeby to wypuścić i że odważają się wypuszczać prawdziwy chłam . Taki tłumaczeniowy chłam często idzie w parze z naprawdę dobrej jakości obrazem. Tłumaczenie zdań ,  tak żeby bardziej odpowiadały wizji tłumaczy , to jedna z kilku zbrodni do których się dopuszczają - nie wiem czy to nie moje urojenia , ale parę razy ( w przeciągu tych kilku lat )wydawało mi sie ze tłumacz na siłę starał się w rozmowę miedzy facetem a kobieta wepchnąć  jakieś aluzje , o robieniu bohaterów bardziej cool nie wspomnę  , takie rzeczy czuć kiedy ma się hardka innej grupy niż miał tłumacz - wtedy widać kto i gdzie zaszalał.

Większość skopanych hardków pochodzi oczywiście od grup tłumaczących na bieżąco , grupy które tłumaczą po jakimś dłuższym czasie ( ACX , KAA , E-D np. ) maja zwykle dobre tłumaczenia ( i zajebistą jakość obrazu dodajmy ). Wniosek jest niby prosty - czekać na tłumaczenia od 'dobrych' grup. Ale w tym momencie pojawiają sie dwa pytania :
1. Które grupy są dobre ? Niby anidb w tym też pomaga , ale w większości wypadków , maniakom anime bardziej chodzi o to żeby obejrzeć niż zrozumieć wiec oceny są zależne od jakości [przynajmniej ja tak to sobie tłumaczę].
2. Co jak żadna dobra grupa nie tłumaczy anime , albo tłumaczy ale z opóźnieniem paru dni od czasu pojawienia sie rawów ? No cóż... fani nie chcą czekać - niektórzy tak sie nie mogą doczekać ze oglądają rawy przed powstaniem napisów. No wiec - nie wiem.

Podsumowując , nikt nie robi napisów bo sie mu karze , funsubing jest hobby wiec każdy ma prawo robić to tak jak mu sie podoba. Dlatego też nie chciałbym żeby moja wypowiedź została zrozumiana opacznie : ja tylko naświetlam problem , z którym  ,jak wydaje mi się , się spotkałem. Bo prawda jest taka że może jestem troszkę przewrażliwiony oczkod.

Ale sami przyznacie , że między :
A:Dlaczego mnie ignorujesz ?
B: Kto wie ?
B: Może dlatego że Cie nie lubie ?
B: Ale skoro już wiesz,to czy mogłabyś zignorować fakt...
B: że się w tobie zakochałem?
a
A: Why are you ignoring me ?
B: Who konws ? Jealousy , maybe ?
B: I'm hurt ,  so can you leave me in peace ?
B: Have I fallen for you ?
różnica jest ogromna ?

BTW Z grup które cieszą się moim zaufaniem to właśnie KAA , E-D , ACX a także sudo czy gg.
EDIT.
Wiem że temat brzmi jak brzmi , ale z niczego lepszego nie mogłem wymyślić , wiec wybaczcie ten nadęty ton smile.

Offline

#2 2008-06-23 00:19:32

lb333
Użytkownik
Dołączył: 2006-01-30

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Moim zdaniem tłumacz nie ponosi tu żadnej winy... o ile jego tłumaczenie brzmi sensownie, ale jest błędne. W takim przypadku ciężko mu zarzucić, że jest winny tym błędom. Po prostu nie mógł wiedzieć, że angielski hard w tym miejscu się mylił. Co innego kiedy jego przekład nie ma żadnego sensu, nie jest powiązany z tym, co dzieje się na ekranie, a wręcz mówi o czym innym. Tłumacz powinien przede wszystkim zinterpretować to, co tłumaczy, a dopiero później przełożyć to na polski. Jak sam nie wie, o co chodzi, i przepuszcza bezsensowne zdania, to coś tu jest nie tak. W takim przypadku można, moim zdaniem, oceniać sub. Aha, należy też pamiętać, że nie zawsze wersja, którą posiadasz, jest najlepsza.

Ostatnio edytowany przez lb333 (2008-06-23 00:21:26)

Offline

#3 2008-06-23 00:36:51

Zgrzyt
Użytkownik
Skąd: Gliwice
Dołączył: 2006-02-08

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Cóż jeśli nie jest się pewnym czy eng przekład jest poprawny i ogólnie coś nie pasi można porać hardka lub softa innej grupy i porównać/sprawdzić/wybrać.Jednak jak ktoś olewa tą kwestie, tłumaczy mimo ze to co tworzy nie trzyma się kupy a potem zasłania się słabym anglo przekładem tez za ciekawe nie jest. Ale fakt faktem przykład Dżibril'ego daje do myślenia..

Ostatnio edytowany przez Zgrzyt (2008-06-23 00:38:44)

Offline

#4 2008-06-23 00:43:14

Dżibril
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-11

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

[cytuj]Moim zdaniem tłumacz nie ponosi tu żadnej winy... o ile jego tłumaczenie brzmi sensownie, ale jest błędne[/quote]
I to nie jest do końca takie oczywiste - dobrym przykładem będzie ep2 Spice and Wolf tłumaczenia waszej grupy. Nie mam już tego anime na kompie , i nie wiem gdzie jest płytka , więc posłuże się moim komentarzem w napisach :
[cytuj]"Twoje futro jest najwyższej klasy".
Chyba raczej nie 'Twoje' tylko 'to'. To futro jest najwyższej klasy. Lub : W końcu to futro najwyższej klasy.

Przynajmniej tak mi się wydaje - Horo myśli że mowa jest o jej futrze , gdy tak naprawdę Lawrence mówi o futrze na którym siedzi. Dlatego jest krotkie ujecie tych futer , następnie - jej uszu , a potem widok zakłopotanego Lawrenca.

No i potem Horo powołuje sie na ta rozmowe , mowiac "mogę śmiało stwierdzić, że nie byłeś \N szczery, kiedy chwaliłeś mój ogon".
[/quote]

Wiec nawet jak tłumacz wybrnie i to całkiem sensownie to może się okazać że w ten moment był dość istotny i później w anime są do niego odwołania.

[cytuj]Aha, należy też pamiętać, że nie zawsze wersja, którą posiadasz, jest najlepsza. [/quote]
Miałem wersję od sudo i jedyne co mogę stwierdzić to to że parę zdań traktuje o czymś innym niż spotkałem się polskim tłumaczeniu. Nie wiem czy sudo było lepsze , gdyż gdy mogłem to oglądałem z polskimi napisami , gdy zaś przestawałem ogarniać próbowałem tego i tego , wiec wiem , że parę zdań przetłumaczyli całkowicie inaczej niż chyba BSS. I w przypadku sudo miało to więcej sensu.

Offline

#5 2008-06-23 00:48:06

dulu
Moderator
Dołączył: 2006-08-17

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

LBuś ma rację. Karzy 'dobry' tłumacza stara się wycisnąć z przekładu angielskiego, jak i trochę z audio wszystko co się da.
Eng. hardni nie zawsze nam sprzyjają. Przykład: 2 epek Candy Boya, tłumaczyłem z jedynej grupy, a Mbell robił korektę z innej, często było tak, że on wręcz na mnie wrzeszczał, bo różnica była ogromna, a nie dogadaliśmy się w sprawie przekładów.

Offline

#6 2008-06-23 00:51:50

lb333
Użytkownik
Dołączył: 2006-01-30

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Dżibril napisał:

Wiec nawet jak tłumacz wybrnie i to całkiem sensownie to może się okazać że w ten moment był dość istotny i później w anime są do niego odwołania.

Nie wypowiadam się na temat Spice and Wolf, bo nawet nie wiem, co to jest. jezor Jeśli jednak tłumaczenie nie zgadza się z następnym zdaniami, to nie nazwałbym tego "sensownym wybrnięciem".

EDIT: Czasem naprawdę ciężko jest zrobić dobre tłumaczenie, jak się nie ma dobrego hardka ani żadnej alternatywy, dla wersji, z której się tłumaczy. Jak robiłem Sword of the Stranger, to miałem parę zdań, które mi nie pasowały i gdyby nie wyszedł hard od SHS możliwe, że bym się wstrzymał z wydaniem subów. Wyobraź sobie, godzina i czterdzieści minut przetłumaczone, a Ty nie możesz skończyć napisów z powodu dwóch czy trzech zdań. Co lepsze najbardziej bezsensowne zdanie w SHS było identyczne jak w wersji, z której tłumaczyłem. Sami sobie to z bodziem musieliśmy z japońskiego przetłumaczyć.

Ostatnio edytowany przez lb333 (2008-06-23 01:00:12)

Offline

#7 2008-06-23 01:30:55

groozin
Użytkownik
Skąd: Kraków
Dołączył: 2006-07-15

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Temat faktycznie porusza dosyć istotną kwestię. Moim zdaniem raczej nie powinniśmy oceniać napisów za błędy wynikłe ze słabego ang przekładu, ale wyraźnie zaznaczyć w komentarzu elementy, które są kiepsko przetłumaczone. W skrajnych przypadkach, gdy prawie całe tłumaczenie jest kiepskie, wstrzymać się z oceną i zasugerować autorowi zapoznaie się z innym wydaniem, albo nawet własną pomoc. Niestety nawet najbardziej oddany sprawie tłumacz nie zdziała cudów, kiedy po prostu nie ma na czym pracować.
Coś o tym wiem, bo... sam tego doświaczyłem tłumacząc nie tak dawno Rebuild of Evangelion, tuż po wypuszczeniu kinówki. Napisy, które były wtedy dostępne mogę opisać tylko jako "bieda z nędzą". Wiele zdań przetłumaczonych tak sobie, część z nich mówiła o czymś kompletnie innym niż postacie na ekranie. Dopiero przeszło pół roku później pojawiły się porządne napisy od Nyoro i uświadomiłem sobie, że to co tworzyłem w pocie czoła to po prostu dramat. smutny Co prawda starałem się, żeby wszystko brzmiało sensownie, ale nawet z dobrze brzmiącymi napisami coś jest nie tak, gdy mówią o czym innym niż postacie na ekranie.
Po tej przydługiej opowieści chcę tylko powiedzieć żeby mieć trochę serca dla Bogu ducha winnym tłumaczy. smile Co innego, gdy sami odwalają fuszerkę .


5205.png

Offline

#8 2008-06-23 01:32:53

Hatake
Użytkownik
Skąd: Jastrzębie-Zdrój
Dołączył: 2004-12-15

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

PS: Takie gruby jak E-D, czy KAA, to nie tłumaczą sami, tylko "kradną" z oficjalów. jezor Oni w sumie nic nie robią tylko rpzerabiają i upiększają oficjale, to samo sie kodowania tyczy. Naruto KAA wydało z korektorowanymi subami od DB. A do co innych grup: znaleźć sobie zaufane i naprawdę dobre, a nie tam jakiś przeciętny SHS, czy super gówno, jakim jest Baka-Wolf, Ur-Mum, Twój Stary, Twoja Babcia, OMG, Rumbel Srumbel, czy jakies m.3.3.w.

Offline

#9 2008-06-23 03:02:56

dulu
Moderator
Dołączył: 2006-08-17

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Nie widziałem, że KAA wydaje z oficjalami.:P Ale co tam, robią dobrze. Ja osobiście ufam niizk i THORA, i nie tylko ze względu na obraz.

Ostatnio edytowany przez dulu (2008-06-23 03:53:51)

Offline

#10 2008-06-23 12:18:38

Sir_Ace
Użytkownik
Dołączył: 2006-11-18

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Jak to napisał kiedyś Wojtek Mann, tłumaczenie jest albo ładne, albo wierne. Nie wymagam, by napisy słowo po słowie, zdanie po zdaniu, odpowiadały brzmieniu japońskiemu audio czy angielskiemu hardowi. Przy robieniu korekty bazuję na czystym przekładzie i tym, co się dzieje na ekranie - w ang. hard zaglądam jedynie wtedy, gdy nie wiem, "o so choci".

Z tego, co zauważyłem, japoński jest językiem ubogim w "obudowę" zdań. Krótki przekaz informacji + jakiś mały ładunek emocjonalny. Żeby jakoś to wyglądało, angielscy tłumacze muszą zdania przeformować i wzbogacić. To samo się tyczy translacji na nasz rodzimy język, więc tak czy siak niemożliwy jest w 100% wierny przekład. IMO nie ma co polować na jednorożce...

Offline

#11 2008-06-23 12:52:44

Dżibril
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-11

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Oczywiście , że jest niemożliwy , nikt tego nie kwestionuje . Jak już mówiłem , chodzi mi o sam fakt istnienia dobrych tłumaczeń i gównianych tłumaczeń , oraz na ich wpływ na ocenę polskich softsubów.

Offline

#12 2008-06-23 12:55:59

nerontj
Użytkownik
Dołączył: 2007-08-27

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Dlatego najważniejsza jest interpretacja autora. Dopóki on wie o co chodzi (i wie jak to przekazać), dopóty napisy mogą mieć tzw. poziom.


Z6Umo

Offline

#13 2008-06-23 12:58:57

MasterPLASTER
Użytkownik
Dołączył: 2007-07-26

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

[cytuj]Jak to napisał kiedyś Wojtek Mann, tłumaczenie jest albo ładne, albo wierne.[/quote]
Chyba chodzi o to: Tłumaczenia są jak kobiety - wierne nie są piękne, a piękne nie są wierne...

Ja dodam tylko tyle, że człowiek nie jest maszyną i od tego jak się czuję, jaką mamy pogodę, którą nogą się wstało (...), gdzie i jak się wychował, jaki ma charakter itd, itp, jedno zdanie może przetłumaczyć na kilkanaście sposobów i jeżeli nawet teraz stwierdzi, że będzie git, za godzinę, dzień, tydzień będzie się zastanawiał co to za głupoty nawypisywał. Po prostu na taką "amatorszczyznę", jaką my tu wszyscy odstawiamy, ma wpływ zbyt wiele czynników, więc nie ma co oczekiwać cudów, co najwyżej można się ich spodziewać jezor.

Offline

#14 2008-06-23 13:00:35

ufix sama
Użytkownik
Dołączył: 2006-08-30

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Co do amerykańskich grup... pamiętam, jak m.3.3.w. napisało, żeby nie korzystać z ich przekładu, tłumacząc na inny język, bo oni sobie pozwolili ubarwić niektóre dialogi. I bądź tu mądry i tłumacz z czegoś takiego. Ja nie tłumaczę, więc to nie moja broszka, za leniwy na to jestem, ale założę się, że tłumacze mają nieraz twardy orzech do zgryzienia. Zapewne czasem porównanie 2 przekładów może rzucić sporo światła, o ile takie są, i o ile, jak wspomniał lb333, głupie zdania nie są przetłumaczone tak samo. I prawdą jest, że dialogi w większości anime są bardzo prostackie, gdyby próbować przekładać je bezpośrednio na nasz rodzimy język... to by się działo dopiero jezor

Offline

#15 2008-06-23 14:08:47

slymsc
Użytkownik
Skąd: Mszczonów [Kuruoshii Anime]
Dołączył: 2004-10-14

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

O czym tu dyskutować. Czasami trzeba się sparzyć na tłumaczeniu z grupy X, by potem być bardziej "oziębłym" przy ściąganiu wersji najszybciej śmigającej z netu. Myślę, że sporo tłumaczy (oczywiście tych z dłuższym stażem) miało już podobny kontakt trzeciego stopnia z takimi anglojęzycznymi bublami i z reguły wyszło im to na dobre. Klasyk mówił: "Jak siem nie wywrócisz, to siem nie naucys!!!"


Nie bądź zbyt hardy, życie krótko trwa,
A los twój marny, co przeznaczył, to ci da.
Nie bądź zbyt hardy...

Offline

#16 2008-06-23 14:31:06

papa
Użytkownik
Skąd: Wałbrzych
Dołączył: 2008-05-28

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Jeżeli ktoś tłumaczy materiał i w jakikolwiek sposób zmienia jego sens, to nie oszukujmy się, tak naprawdę nie  tłumaczy.(radosna twórczość)

Różnice w hard subach są nieważne ponieważ przy każdym tłumaczeniu powinno się podać konkretnie co się tłumaczyło. Jedyne różnice jakie ja dostrzegam to że niektóre grupy nie znając angielskiego robią hard suby, z takim efektem że momentami nawet Amerykanin by się nie domyślał sensu napisów.

Uważam że tłumaczenie nie zostawia dowolności w interpretacji, wymyślanie zastępczych rzeczy i dialogów zawsze zostawia ryzyko że w następnym odc. będzie odnośnik do czegoś co poprzednio olaliśmy, i wtedy 2 opcje rzucić tłumaczenia lub poprawiać ostatnie odcinki.
Jedyny moment w którym można pozwolić na interpretacje to gdy nie ma możliwości bezpośredniego przetłumaczenia, wtedy jednak trzeba zachować sens względem napisów a nie filmu.

Jeśli chodzi o ocenianie 80% za tłumaczenie 20% za polski, zgadzam się tak powinno byc.
Niestety 70% osób nie zna angielskiego już nie mówiąc o japońskim , wiec oceny raczej się tak nie rozłożą, bardziej 80% za polski i jego płynność a może 20% za tłumaczenia. Każda osoba która zna język, (i przeczytała przypadkiem oglądając u znajomych suby widząc obok np: angielskie i polskie)wie że najwyższe oceny są za gładką polską formę, często z przekłamaniami w tłumaczeniu.

Ostatnio edytowany przez papa (2008-06-23 14:35:38)

Offline

#17 2008-06-23 15:00:55

Dżibril
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-11

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

papa napisał:

Jeśli chodzi o ocenianie 80% za tłumaczenie 20% za polski, zgadzam się tak powinno byc.
Niestety 70% osób nie zna angielskiego już nie mówiąc o japońskim , wiec oceny raczej się tak nie rozłożą, bardziej 80% za polski i jego płynność a może 20% za tłumaczenia. Każda osoba która zna język, (i przeczytała przypadkiem oglądając u znajomych suby widząc obok np: angielskie i polskie)wie że najwyższe oceny są za gładką polską formę, często z przekłamaniami w tłumaczeniu.

A to już inna plaga o której zapomniałem wspomnieć - wystawianie bdb napisom , w których postacie bardzo piękną polszczyzną plotą bzdury. Ale właśnie takie napisy powstają zwykle na bazie beznadziejnego hardsuba.

Offline

#18 2008-06-23 15:06:30

nerontj
Użytkownik
Dołączył: 2007-08-27

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Nie oszukujmy się, profesjonaliści też zmieniają sens, żeby zrozumienie było większe. Przykładowo Anime-Gate. Po japońsku słyszysz co innego, a po polsku widzisz co innego. IMO zabieg konieczny. Na tym polega przekład, aby zdania były zrozumiałe. Sens, owszem, powinien być zachowany, ale nie w aż tak dużym stopniu. Zgodzę się z przedmówcami. Jakby miało się tłumaczyć dosłownie z japońskiego, to połowa ludu by nic nie zrozumiała. Mówiąc krótko: zdanie musi być ładnie ubrane po polsku jednocześnie zachowując część oryginału. jezor


Z6Umo

Offline

#19 2008-06-23 15:09:34

Dżibril
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-11

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Taka filozofia w anime ze skomplikowaną fabuła i nie daj Boże intrygą się nie sprawdzi. Tu tłumaczenie musi być maksymalnie wierne.

Offline

#20 2008-06-23 15:11:42

nerontj
Użytkownik
Dołączył: 2007-08-27

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Prawda. Dlatego na tłumaczenie wpływa wiele czynników. Więc prawdziwą oceną, IMHO nie jest jakieś tam BDB, tylko słowny komentarz. smile_big


Z6Umo

Offline

Stopka forum

© Animesub.info 2019