#81 2009-03-30 13:47:56

niconico
Użytkownik
Dołączył: 2008-07-14

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

ledziux napisał:

Wojcirej, a twojego bełkotu to nawet nie skomentuję bo to samo dno.

Właśnie taki ograniczony jesteś.

Według mnie napisy mają ułatwiać widzowi zrozumieć to, co się dzieje na ekranie, oddawać kontekst danej sytuacji, a nie w 100% słowo po słowie odpowiadać temu, co mówią postaci.
Jest kilka innych czynników, które dość mocno wpływają i wręcz wymuszają na tłumaczu lekkie zmiany w wypowiedziach (ale z zachowaniem sensu wypowiedzi, bez zmiany kontekstu), zastępowanie ich krótszymi polskimi odpowiednikami (świetnie sprawdzają się tutaj powiedzonka, przysłowia). Te czynniki to między innymi ograniczony czas wyświetlania napisów - widz MUSI zdążyć przeczytać zdanie w czasie jego wyświetlania; różnice językowe, kulturowe.
Co do dwóch ostatnich, powyżej zapisanych czynników - wszystkie utarte zwroty, powiedzenia, dowcipy, których polski widz nie zrozumie, powinny być zastępowane ich polskimi odpowiednikami, a nie bezmyślnie tłumaczone kropką w kropkę jak w języku angielskim czy japońskim. W ten sposób ułatwiamy widzowi odbiór anime, w żadnym wypadku nie utrudniamy, jak to próbują niektórzy sugerować.
To samo tyczy się sufiksów (tych wszystkich sama, san, chan, ale także onee-chan), niemal w każdej sytuacji da się je zastąpić (czy nawet usunąć, bez wpływu na zrozumienie przekazu).
Co do przypisów - czy ktoś je w ogóle czyta? Chyba tylko Ci, którzy lubią sobie przerywać oglądanie anime, wciskając pauzę w odtwarzaczu. Według mnie w napisach nie ma miejsca na przypisy, wszystko powinno zostać przekazane we "właściwym tłumaczeniu", a nie gdzieś na górze ekranu.

Przykład, który ktoś podał ze szpitalem i budynkiem - jak najbardziej można użyć określenia "szpital", mimo że takowe nie pada w wypowiedzi bohatera, jeśli to ma chociażby ułatwić zrozumienie kontekstu czy też skrócić zdanie (ewentualnie któreś z kolejnych zdań).

Już to kiedyś było na ANSI, ale sporo ciekawych wniosków można znaleźć tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=IUYlqLlbix0
Wszystko poparte cytatami osób, które na tłumaczeniu zjadły zęby. Nie ze wszystkim trzeba się zgodzić, ale daje do myślenia.

Warto też przyjrzeć się, w jaki sposób tłumaczone są dialogi w filmach (lektor, dubbing, napisy), może nie jest to identyczna sytuacja, ale jednak jakieś cechy wspólne są.
Na pewno każdy, kto oglądał chociażby Shreka w wersjach angielskiej i polskiej, zauważył dość spore zmiany w dialogach, a mimo tego wszystkie wypowiedzi miały identyczny kontekst. Polskie tłumaczenie Shreka jest podobno najlepszym przekładem (ale tego nie jestem pewny, gdzieś kiedyś o tym czytałem).
Warto przeczytać ten artykuł:
Tłumaczenie mniej dosłowne czasem bardziej wymowne

Offline

#82 2009-03-30 14:31:00

Kenshiro
Użytkownik
Skąd: Polska
Dołączył: 2008-07-13

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Też sądzę że przypisów nie powinno być, ale żeby ich nie było to bezpośrednio w tłumaczeniu niezrozumiałe słowa muszą być po polsku, a o tym właśnie pisałem żeby nie zostawiać nazw po angielsku.

Ostatnio edytowany przez Kenshiro (2009-03-30 14:34:44)

Offline

#83 2009-03-30 14:33:20

Kenshiro
Użytkownik
Skąd: Polska
Dołączył: 2008-07-13

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

niconico napisał:
ledziux napisał:

Wojcirej, a twojego bełkotu to nawet nie skomentuję bo to samo dno.

Właśnie taki ograniczony jesteś.

Według mnie napisy mają ułatwiać widzowi zrozumieć to, co się dzieje na ekranie, oddawać kontekst danej sytuacji, a nie w 100% słowo po słowie odpowiadać temu, co mówią postaci.
Jest kilka innych czynników, które dość mocno wpływają i wręcz wymuszają na tłumaczu lekkie zmiany w wypowiedziach (ale z zachowaniem sensu wypowiedzi, bez zmiany kontekstu), zastępowanie ich krótszymi polskimi odpowiednikami (świetnie sprawdzają się tutaj powiedzonka, przysłowia). Te czynniki to między innymi ograniczony czas wyświetlania napisów - widz MUSI zdążyć przeczytać zdanie w czasie jego wyświetlania; różnice językowe, kulturowe.
Co do dwóch ostatnich, powyżej zapisanych czynników - wszystkie utarte zwroty, powiedzenia, dowcipy, których polski widz nie zrozumie, powinny być zastępowane ich polskimi odpowiednikami, a nie bezmyślnie tłumaczone kropką w kropkę jak w języku angielskim czy japońskim. W ten sposób ułatwiamy widzowi odbiór anime, w żadnym wypadku nie utrudniamy, jak to próbują niektórzy sugerować.
To samo tyczy się sufiksów (tych wszystkich sama, san, chan, ale także onee-chan), niemal w każdej sytuacji da się je zastąpić (czy nawet usunąć, bez wpływu na zrozumienie przekazu).
Co do przypisów - czy ktoś je w ogóle czyta? Chyba tylko Ci, którzy lubią sobie przerywać oglądanie anime, wciskając pauzę w odtwarzaczu. Według mnie w napisach nie ma miejsca na przypisy, wszystko powinno zostać przekazane we "właściwym tłumaczeniu", a nie gdzieś na górze ekranu.

Przykład, który ktoś podał ze szpitalem i budynkiem - jak najbardziej można użyć określenia "szpital", mimo że takowe nie pada w wypowiedzi bohatera, jeśli to ma chociażby ułatwić zrozumienie kontekstu czy też skrócić zdanie (ewentualnie któreś z kolejnych zdań).

Już to kiedyś było na ANSI, ale sporo ciekawych wniosków można znaleźć tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=IUYlqLlbix0
Wszystko poparte cytatami osób, które na tłumaczeniu zjadły zęby. Nie ze wszystkim trzeba się zgodzić, ale daje do myślenia.

Warto też przyjrzeć się, w jaki sposób tłumaczone są dialogi w filmach (lektor, dubbing, napisy), może nie jest to identyczna sytuacja, ale jednak jakieś cechy wspólne są.
Na pewno każdy, kto oglądał chociażby Shreka w wersjach angielskiej i polskiej, zauważył dość spore zmiany w dialogach, a mimo tego wszystkie wypowiedzi miały identyczny kontekst. Polskie tłumaczenie Shreka jest podobno najlepszym przekładem (ale tego nie jestem pewny, gdzieś kiedyś o tym czytałem).
Warto przeczytać ten artykuł:
Tłumaczenie mniej dosłowne czasem bardziej wymowne

niconico napisał:

Właśnie taki ograniczony jesteś.

Ty jesteś ograniczony co przed chwilą sam pokazałeś.
Poza tym bredzisz i to strasznie.
Powiedzonka i przysłowia to jedna z największych głupot tłumaczy anime.
Tłumaczenie ma być takie jak mówią w oryginale, a nie zmyślone i podkolorowane.

Offline

#84 2009-03-30 14:35:13

Pyuuu
Użytkownik
Dołączył: 2009-03-08

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Azakus - ja wiem jak się tłumaczy, pytałem jak przetłumaczyć jedno i drugie, by odróżnić je od siebie ... ... ... nie zawsze się da i to jest przykładowa sytuacja, gdy zachowanie owych "-san", "-chan", etc. jest bardzo na miejscu.
Dragmaru - przeczytaj raz jeszcze mój post i wtedy odpowiedz (jeżeli masz ochotę)... ale najpierw zastanów się nad tym, co tam jest napisane ^^, bo na razie wydaje mi się, że przeczytałeś tylko kilka linijek i to losowo wybranych.

Ostatnio edytowany przez Pyuuu (2009-03-30 14:41:17)

Offline

#85 2009-03-30 14:47:30

Jasmine
Użytkownik
Dołączył: 2006-02-01

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

ledziux napisał:

Powiedzonka i przysłowia to jedna z największych głupot tłumaczy anime.
Tłumaczenie ma być takie jak mówią w oryginale, a nie zmyślone i podkolorowane.

[ironia]No, zostawmy przysłowia i powiedzonka japońskie, w końcu każdy fan anime zna kulturę japońską lepiej niż polską, i zrozumie dokładnie, o co chodzi. No i oczywiście tłumacze znają na tyle japoński, że spokojnie zastąpią przekład angielski japońskim oryginałem, nie? Żeby nie było żadnych podkolorowań. [/ironia]
Czytanie tego wątku jest momentami naprawę męczące jezor

Offline

#86 2009-03-30 14:51:45

ufix sama
Użytkownik
Dołączył: 2006-08-30

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Cóż, nie ma moderacji, co już zapewne trolle zauważyły, więc i syf zaczyna się robić.
Podpisałbym się pod wypowiedzią ~niconico, bo to dość zdroworozsądkowy głos, z tym, że pragnąłbym zauważyć, że tu nikt nikomu nie płaci i to czy napisy będą takie a nie inne... wola tłumacza. Można mu radzić, poprawiać, ale dobrze by było, gdyby niektórzy zrozumieli, że te suby to fansuby. Nie tworzą ich profesjonaliści, a to, że biją one czasem na głowę napisy z anime, które możemy kupić w sklepach, to inna sprawa.
Tłumaczysz na język polski, więc obowiązuje cię nasz interpunkcja, stylistyka, zachowania, mowa, przysłowia... To tak jakby ktoś wypowiedź 'it rain's cats and dogs" przetłumaczył na 'padają koty i psy', zamiast 'pogoda pod psem'.
Ale każdy robi jak chce, a jak nie robi tak jak ty chcesz, zrób sobie sam, będziesz miał własną, jedyną słuszną, wersję.

Offline

#87 2009-03-30 14:55:38

Aurius
Użytkownik
Dołączył: 2008-07-16

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

ledziux napisał:

Tłumaczenie ma być takie jak mówią w oryginale, a nie zmyślone i podkolorowane.

Dlaczego narzucasz innym styl w jakim mają tłumaczyć? Jeśli istnieje grupa odbiorców, którym podoba się podkolorowane tłumaczenie, to nie widzę powodu dla którego takie napisy nie mają mieć racji bytu.
Odnoszę wrażenie, że przyjąłeś postawę: "Ja mam rację, mnie słuchajcie" i jakiekolwiek odstępstwo od twojego stanowiska to brednie.
Nie mam dużego stażu na tym forum, ale wg mnie w tym temacie powinni się wypowiadać przede wszystkim tłumacze, doświadczeni tłumacze. (Jeśli nim jesteś wybacz, ale wyszukiwarka nie znalazła subów twojego autorstwa)

Offline

#88 2009-03-30 15:04:43

Latarnik
Użytkownik
Dołączył: 2007-02-26

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

ledziux napisał:

Też sądzę że przypisów nie powinno być, ale żeby ich nie było to bezpośrednio w tłumaczeniu niezrozumiałe słowa muszą być po polsku, a o tym właśnie pisałem żeby nie zostawiać nazw po angielsku.

ledziux napisał:

Powiedzonka i przysłowia to jedna z największych głupot tłumaczy anime.
Tłumaczenie ma być takie jak mówią w oryginale, a nie zmyślone i podkolorowane.

Ambisentencja to pierwsza oznaka rozdwojenia jaźni. Zdecyduj się na jedną wersję i jej się trzymaj.

Offline

#89 2009-03-30 15:56:40

dulu
Moderator
Dołączył: 2006-08-17

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Chyba nie ma większego sensu ciągnąć tej rozmowy, w końcu to Tom jest(to na pewno on, uwielbia nadużywać słowa "anime").

Offline

#90 2009-03-30 16:32:26

Zjadacz
Użytkownik
Skąd: Głogów
Dołączył: 2006-04-10

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Tak, to Tom, D.


"Skazany na zajebistość"

Offline

#91 2009-03-30 16:35:16

Kenshiro
Użytkownik
Skąd: Polska
Dołączył: 2008-07-13

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

W angielskim fansubach jakoś nie zmyślają to w polskich też nie muszą. Co z tego że polski język jest dużo bogatszy od angielskiego. To wcale nie znaczy że jest przyzwolenie na polskie przysłowia i powiedzonka skoro japończycy ich nie używają bo niby skąd mają je znać.
O tłumaczeniu można by pisać mnóstwo, ale sądzą że to nie ma sensu bo i tak ciężko komuś przemówić do rozumu, a tłumacz widocznie ma swój styl i tłumaczy tak jak mu się podoba smile
Zaczęło się od nazw zaklęć i ataków żeby nikt nie zapomniał.
Jeśli chodzi o moje inne nicki to używam jeszcze Azashi, ale nie tom.

Ostatnio edytowany przez Kenshiro (2009-03-30 16:36:23)

Offline

#92 2009-03-30 16:49:43

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Zastanawiające, bo ja zawsze myślałem, że tłumaczenie polega na tym, abyśmy rozumieli tak jak to rozumie japończyk (jeśli mowa o anime)...
nie bez powodu "podkreśliłem" słowo rozumieć... bo rozumieć nie to samo co widzieć-to-samo-tylko-po-polsku...

w myśl tej zasady, powinno się unikać wszelkich -sanów i innych -sranów, jednak czasem (by oddać "klimat") się tego nie robi...


pamiętajmy jednak, że tutaj są umieszczane fansuby, które w myśl reguły "od fanów dla fanów" mogą podlegać trochę innym zasadom...


K5Cqyo6.png?1

Offline

#93 2009-03-30 16:51:04

Aniki00
Użytkownik
Skąd: Kielce
Dołączył: 2007-11-14

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

ledziux napisał:

W angielskim fansubach jakoś nie zmyślają to w polskich też nie muszą. Co z tego że polski język jest dużo bogatszy od angielskiego. To wcale nie znaczy że jest przyzwolenie na polskie przysłowia i powiedzonka skoro japończycy ich nie używają bo niby skąd mają je znać.

A jesteś pewien, że w angielskich tłumaczeniach nie są zastosowane angielskie przysłowa w miejsce japońskich? A co do bogactwa języka to czemu nie urozmaicać napisów zamiast tłumaczyć słowo w słowo, co nieraz daje wręcz komiczny efekt?

Offline

#94 2009-03-30 16:58:02

kappuchu
Użytkownik
Skąd: Łódź [free shooter]
Dołączył: 2008-04-07

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

ledziux napisał:

W angielskim fansubach jakoś nie zmyślają to w polskich też nie muszą. Co z tego że polski język jest dużo bogatszy od angielskiego. To wcale nie znaczy że jest przyzwolenie na polskie przysłowia i powiedzonka skoro japończycy ich nie używają bo niby skąd mają je znać.
O tłumaczeniu można by pisać mnóstwo, ale sądzą że to nie ma sensu bo i tak ciężko komuś przemówić do rozumu, a tłumacz widocznie ma swój styl i tłumaczy tak jak mu się podoba smile
Zaczęło się od nazw zaklęć i ataków żeby nikt nie zapomniał.
Jeśli chodzi o moje inne nicki to używam jeszcze Azashi, ale nie tom.


Czy ty w ogóle coś rozumiesz z japońskiego?? Mówisz, że w eng subach nie zmyślają, a tam w większości takie cuda piszą, że to porażka. To, że potem ktoś przetłumaczy to inaczej niż te dziwne angielskie zdania, nie oznacza to, że coś jest źle. Poza tym Potłumacz sobie trochę to zobaczysz jak to jest. Angielskie napisy to tylko podstawa, na której buduje się własne napisy. Jak już zapewne ktoś tu napomniał, to jest fansub a nie bezpośrednie tłumaczenie. Gdyby miałoby to być tłumaczone dokładnie to nie wiedziałbyś o czym w ogóle mowa. Tyle ode mnie...


Dzień dobry. Kocham cię. Ten zapyziały świat niech o tym wie.

Offline

#95 2009-03-30 17:01:28

KieR
Użytkownik
Skąd: タルヌフ
Dołączył: 2008-02-11

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

~ledziux, ty w ogóle oglądałeś jakieś anime po angielsku? Tam nie odbiegają od orginału słownictwem? Chyba śnisz, obejrzyj kilka anime np. od grupy Ayako. Słownictwo zmieniają, ale sens pozostawiają (nawet to czasami nie).


tumblr_static_bug.gif

Offline

#96 2009-03-30 17:05:30

kappuchu
Użytkownik
Skąd: Łódź [free shooter]
Dołączył: 2008-04-07

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

KieR napisał:

~ledziux, ty w ogóle oglądałeś jakieś anime po angielsku? Tam nie odbiegają od orginału słownictwem? Chyba śnisz, obejrzyj kilka anime np. od grupy Ayako. Słownictwo zmieniają, ale sens pozostawiają (nawet to czasami nie).


Co tam Ayako, niech zobaczy, co tworzy, dla przkładu, Chihiro lub CoalGuys albo inne grupy podobne. Tam koło 50% jak jest zachowane, to już dobre napisy są.


Dzień dobry. Kocham cię. Ten zapyziały świat niech o tym wie.

Offline

#97 2009-03-30 17:10:23

KieR
Użytkownik
Skąd: タルヌフ
Dołączył: 2008-02-11

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Co racja, to racja. Znając życie ~ledziux wypowiada się, że jest znawcą fansubingu (moje odczucie) i że obejrzał masy anime po angielsku, a ciekawi mnie tak naprawdę, czy chociaż 1 serie obejrzał.


tumblr_static_bug.gif

Offline

#98 2009-03-30 18:15:16

slymsc
Użytkownik
Skąd: Mszczonów [Kuruoshii Anime]
Dołączył: 2004-10-14

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Poroniony temat. Toczycie dysputy z osobą, która rzuca takie perełki:

To wcale nie znaczy że jest przyzwolenie na polskie przysłowia i powiedzonka skoro japończycy ich nie używają bo niby skąd mają je znać.

Przyjaciel ma inne zdanie i według niego Ziemia jest płaska. I niech mu będzie. A każdy, kto choć liznął tłumaczenia i korekty, ma i tak swoje własne, zdroworozsądkowe podejście i z pewnością tylko się żachnie nad tego typu gadaniną. Wyróbcie sobie styl, uczcie się od bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek, podpatrujcie ich i pal licho z podobnymi doradcami. W życiu nie ma podziału na czerń i biel, więc nie liczcie na takie uniwersalne porady.


Nie bądź zbyt hardy, życie krótko trwa,
A los twój marny, co przeznaczył, to ci da.
Nie bądź zbyt hardy...

Offline

#99 2009-03-30 18:16:37

Hidu
Użytkownik
Skąd: Inowrocław/Toruń
Dołączył: 2008-11-20

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

IMO..nie obejrzał...

~ledziux, jeśli tak narzekasz na te napisy to:
a)Oglądaj po angielsku (wszak to jedyna słuszna wersja jest...)
b)Zrób napisy sam, na podstawie jedynej, słusznej, angielskiej wersji o ile oczywiście wiesz jak (tylko potem zachowaj je dla siebie) jezor

Offline

#100 2009-03-30 18:21:23

qwig
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: 2007-10-23

Odp: Parę uwag odnośnie tłumaczeń

Ciekawe, że jak podobne ledziuxy wypowiadają się o kodowaniu, to całe ansi ich broni -.-


-=PIERWSZA TROLLOWA MIĘDZYNARODÓWKA=-

dobre, lepsze, radzieckie!

Offline

Stopka forum

© Animesub.info 2020