#21 2006-02-21 23:03:26

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: Rendez Vous z RPG

RiXeDA ja grałem w Gothika PO Morrowindzie i twierdzę dokładnie odwrotnie.[/quote napisał:

W Gothicu (jedynce, bo dwójka to taka dokładka do jedynki) działo się jakieś życie. NPC się tam czymś zajmowali - chodzili do pracy, wracali z pracy, wykonywali tę pracę, rozmawiali, jedli, pili, zioło palili, myli się, oddawali mocz pod murem, grali na instrumentach strunowych szarpanych, reagowali przekonująco (rozmaicie, choć przewidywalnie) na obecność grywalnej postaci (tzw. Bezimiennego, ale nie tego z Planescape: Torment), dysponowali mimiką i gestykulacją. W Morrowind NPC stoją se, albo se chodzą - oto jest oszałamiające bogactwo czynności, jakim się oddają. Kiedy coś powiedzą, to się muszę domyślać, czy to było do mnie, czy koło mnie (w Gothicu to jakoś zawsze było oczywiste). Walka to jakaś bida (a w Gothicu nauka polowania, znajdowanie właściwej taktyki na każdego potwora to było coś!). Ponadto Morrowinda nie ma właściwie jak oglądać - widok TPP jest koszmarny (w starszym od węgla Hereticu II był lepszy), zaś FPP... Zauważcie, że zwykle w tych FPP, w których przy chodzeniu nie "kołysze się" ekran, jest to symulowane przez kołysanie się widocznej broni. W Morrowind nie ma nawet tego - ot, kierujemy kamerą na wózku jadącym po niewidzialnych szynach przy akompaniamencie czegoś, co chyba miało być odgłosem kroków (marnie wyszły te sample). Świat Morrowinda NIEprzekonująco udaje, że żyje. TPP NIE nadaje się do oglądania, a w FPP brakuje mi poczucia kierowania "własnym" ciałem, spoglądania "własnymi" oczyma (tego, co tak wybornie udało się w Thief 2 - The Metal Age). W ogóle brak mi złudzenia bycia "tam". Tylko doładowań się nie czepiam, bo gra powstała również na Xboxa i silnik był chyba optymalizowany pod niego.

Offline

#22 2006-03-12 22:51:32

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: Rendez Vous z RPG

RiXeD napisał:

Spory GothikxMorrowind są na porządku dziennym w dyskusjach o RPG`ach. Cóż, jedno jest pewne- Oblivion zmiecie was do Oblivionu xP

Co jednak muszę przyznać, to że piszą o Oblivionie obiecująco (mają zmienić na lepsze to, co nie podobało mi się w Morrowindzie). Zatrudnili typa (nie pamiętam nazwiska), który współtworzył Thiefa! Złodziejskie minigierki rozbudowane mają być. Tylko na PC, który jako tako pociągnie Oblivion, to parę lat poczekam (sądząc ze screenshotów).

Offline

#23 2006-03-12 23:29:35

RiXeD
Użytkownik
Dołączył: 2005-10-24

Odp: Rendez Vous z RPG

Obiwanshinobi napisał:
RiXeD napisał:

Spory GothikxMorrowind są na porządku dziennym w dyskusjach o RPG`ach. Cóż, jedno jest pewne- Oblivion zmiecie was do Oblivionu xP

Co jednak muszę przyznać, to że piszą o Oblivionie obiecująco (mają zmienić na lepsze to, co nie podobało mi się w Morrowindzie). Zatrudnili typa (nie pamiętam nazwiska), który współtworzył Thiefa! Złodziejskie minigierki rozbudowane mają być. Tylko na PC, który jako tako pociągnie Oblivion, to parę lat poczekam (sądząc ze screenshotów).

Pomijając że to już triple post, chciałbym jeszcze bardziej zwiększyć apetyt na Obliviona (PREMIERA JUŻ NA DNIACH!!! Będę musiał odstawić FF i DoW xD). Podobno w Oblivionie bójki w mieście (w tym z pijanymi grubasami pokroju Leona xP) mają być na porządku dziennym jeśli jest się z rasy nie traktowanej zbyt dobrze (vide. Argonianie czy Khajici w TESIII)...

Offline

#24 2006-03-12 23:31:13

white_diem
Użytkownik
Skąd: Tir Na Lia
Dołączył: 2005-12-21

Odp: Rendez Vous z RPG

wiec braci RPG co polecicie Morrowinda czy Gothik. bo bym se wreszcie po paru larach pogral w jakiegos solidnego cRPG.No i co najwazniejsze czy ma ktos pojecie jakiekolwiek na temat Fallouta 3???????.Wrecz umieram z tesknoty za wastedlandem za o power armour nie wspomne

Offline

#25 2006-03-12 23:33:40

RiXeD
Użytkownik
Dołączył: 2005-10-24

Odp: Rendez Vous z RPG

Gothic- jeśli stawiasz na realizm.
Morrowind- jeśli stawiasz na rozbudowywanie postaci i fabułę.

Offline

#26 2006-03-12 23:36:26

white_diem
Użytkownik
Skąd: Tir Na Lia
Dołączył: 2005-12-21

Odp: Rendez Vous z RPG

dobra jedna z odpowiedzi mam.
RiXeD dzieki tobie uswiadomilem sobie ze nie pogram do konca czerwca bo po twojej odpowiedzi stwierdzam wszem i wobec ze przejde obie na wszystkie mozliwe sposoby tak dla wprawy:D

Ostatnio edytowany przez white_diem (2006-03-12 23:37:48)

Offline

#27 2006-03-12 23:40:03

RiXeD
Użytkownik
Dołączył: 2005-10-24

Odp: Rendez Vous z RPG

Gothic ma bodajże 3 obozy do których możesz wstąpić... Powodzenia w uzyskiwaniu najwyższej rangi w kilkunastu gildiach i wykonaniu wszystkich sub-questów w Morrowindzie xP

Offline

#28 2006-03-12 23:43:22

Wanderer
Użytkownik
Skąd: Kędzierzyn
Dołączył: 2004-12-06

Odp: Rendez Vous z RPG

Jak już pisałem wcześniej... grałem trzy miesiące nim przeszedłem główny wątek Morrowinda, a i tak odkryłem tylko 1/3 mapy poza tym są jeszcze dodatki, nie zrobiłem wszystkich questów, bo nie byłem we wszystkich gildiach... Powodzenia w przechodzeniu smile_big


"Choć uliczna burda jest ze wszech miar godna potępienia, to nie ma nic złego w energii, jaką wyzwala ona w ludziach" John Keats

Offline

#29 2006-03-12 23:56:34

white_diem
Użytkownik
Skąd: Tir Na Lia
Dołączył: 2005-12-21

Odp: Rendez Vous z RPG

hehehehe WYŚPIE SIE PO ŚMIERCI:D:D:D[madrala][okej].Ale czy jest ktos posiadajacy jakakolwiek info na temat FALLOUT 3 ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

Ostatnio edytowany przez white_diem (2006-03-12 23:58:32)

Offline

#30 2006-03-13 01:22:30

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: Rendez Vous z RPG

Prawa do tytułu Fallout, świata przedstawionego itp. ma Bethesda (jeśli dobrze napisałem tę nazwę), czyli ci, co robili Morrowinda. Dla mnie to zła wiadomość. Fallout 3 robiony (i ponoć prawie skończony) przez Black Isle dla Interplaya pozostanie chyba Świętym Graalem, Białą Tezą, Wieżą Obrony Przeciwbalistycznej, Złotą Kulą... Ogólnie rzecz biorąc - bytem mitycznym. A Morrowinda  nie polecam - czasochłonny bardzo i - jak dla mnie - nic a nic nie grywalny. Za to jeśli grać w Gothica - to najpierw w jedynkę, a potem w dwójkę od razu z dodatkiem Noc Kruka.

Offline

#31 2006-03-13 02:05:27

Freeman
Użytkownik
Skąd: Pabianice
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Rendez Vous z RPG

Dziwne, że tak mało osób wymienia Baldur's Gate przy komputerowych crpgach... A to przecież najlepsza pozycja (w gatunku fantasy) smile Grałem ciągiem BG1+TotSC+BG2+ToB i to była najlepsza komputerowa przygoda fantasy w moim życiu.
Arcanum miało być chyba połączeniem genialnego Fallouta z genialnym BG, a wyszło w sumie niewiadomo co... Niby gra była super, ale coś w niej nie grało... Zresztą jej nie skończyłem, bo gdzieś w połowie gry dorobiłem się technika ze snajperką (i taką umiejętnością posługiwania się nią), że 99,9 wrogów nie było w stanie się do mnie zbliżyć na odległość walki wręcz, i nawet przestałem grać w turach... Znudziło mnie to błyskawicznie,a zaczynać jeszcze raz nie miałem ochoty...

Offline

#32 2006-03-13 02:27:55

waultdweller
Użytkownik
Dołączył: 2005-09-26

Odp: Rendez Vous z RPG

Ta niestety Fallout 1 i 2 to gry niedoscignione. Nawet dzisiaj ciezko znalezc gre, ktora choc troche mogla by im podskoczyc. Odnosnie Gothica to niedlugo powinna pojawic sie czesc 3 a chodza sluch ze nawet 4 i jakis tasiemiec mam tylko nadzieje ze poziom utrzymaja. Grajac w Gothica 2 od razu zaopatrzcie sie w dodatek. A co do morrowinda to mimo ze jest bardzo rozbudowany i posiada gigantyczna mape jest schematyczny strasznie. Walki sa cienkie, bestiariusz nieciekawy a questy moze jest ich od groma ale jakosciowo to niemaja nic ciekawego do zaoferowania. Po jakims czasie chodzi sie tylko i klepie te mobki biegajac od x do y i sie czyta i czyta te texty przekupuje, kradnie i tak wkolko. Gra jest bardzo sztywna Gothic jest ciekawszy mimo, ze za szybko sie konczy. Jednak ostatnio jestem wiezniem innych gierek - MMORPG. Niema to jak pograc z banda porabanych fanatykow, zalozyc klan, alliance itp i toczyc wojny nawet po kilkaset typa. Tego nieda sie opisac to trzeba zagrac. Nawet kiepska fabula nadrabiana jest obecnoscia setek ludzi, ktorych mozemy albo polubic i wspolpracowac albo wybic do nogi ^^ Polecam takie tytuly jak mu online, knight online, lineage, lineage 2, guild wars(to moze mniej jakos mi nieprzypadlo do gustu) no i niestety przereklamowany wszedobylski WOW ale i tak jest niezly tylko grafa mnie niekusi zabardzo. Jako ze gram obecnie tylko i wylacznie w lineage 2 to zachecam do tego tytulu. Fajny jest tez ragnarok ale jak na dzisiejsze standardy to grafika juz kuleje troche. Ps odnosnie lineage jest mnstwo niekoniecznie legalnych serwerow, ktore sa o tyle ciekawe, ze roznia sie niekiedy znacznie od oficjalnych serwerow i mimo ze maja wiele bledow i czesto znikaja to fajnie jest sie tam wbic cala banda i porobic pare zadym. Podkreslam, ze granie z prawdziwymi ludzmi niema sobie rownych nawet niedorobki i plytka fabule mozna wybaczyc. Kiedy cie goni po mapie kilkudziesieciu ludzi z wrogiego klanu zapominasz o niedorobkach :]

Offline

#33 2006-03-14 22:08:41

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: Rendez Vous z RPG

Freeman napisał:

Arcanum miało być chyba połączeniem genialnego Fallouta z genialnym BG, a wyszło w sumie niewiadomo co... Niby gra była super, ale coś w niej nie grało

Co za pomysł, że Arcanum miał być połączeniem Fallouta z BG? W BG jest czereśniacki, ohydnie, bezwstydnie sztampowy świat przedstawiony (elfy, cwelfy, syfilidy). Rozumiem, że jak ktoś grał w prawdziwe RPG w światach D&D - może mieć sentyment do zapomnianych Krain, ale w cRPG wypada się bardziej postarać. Mnie to dziwi, że nie wspomniałeś o Planescape: Torment. Jeśli nie grałeś weń, to nie wiesz, jaki może być mózgoje?ny cRPG fantasy (uprzedzam - dużo czytania, ale warto). W Arcanum świat, stosunki społeczne itd. były genialnie pomyślane, ale żeby to docenić trzeba czytać prasę, zaglądać do bibliotek (oczywiście w grze)... Również sporo czytania i gadania z ludźmi (i nie tylko).

Offline

#34 2006-03-14 22:20:01

RiXeD
Użytkownik
Dołączył: 2005-10-24

Odp: Rendez Vous z RPG

Freeman napisał:

Dziwne, że tak mało osób wymienia Baldur's Gate przy komputerowych crpgach... A to przecież najlepsza pozycja (w gatunku fantasy) smile

Duh... Jest wiele (nie)wspaniałych cRPGów, które są wyjątkowe a nikt ich tu nie wymienił...

Offline

#35 2006-03-16 12:49:42

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: Rendez Vous z RPG

Wishmaster napisał:

Według mnie Morrowind byłby może dobrą grą gdyby powiększyć świat i wypuścić jako MMORPG.

Z czystej ciekawości spytam, skoro się poruszyło wątek MMORPGów, jaki system walki jest w WoW? Np. taki, jak w Gothicu (zręcznościowy z domieszką statystyk), czy liczą się wyłącznie statystyki i rzuty? Bo różne recenzje czytałem, ale w żadnej nie było o tym ani słowa.

Offline

#36 2006-03-16 13:35:16

Zell ff8
Użytkownik
Skąd: Legnica/Walsall
Dołączył: 2006-03-05

Odp: Rendez Vous z RPG

A moim zdniem najlepsze rpg-i to są rpg-i SQUARE[respekt] A wśród nich najbardziej mnie wciągneły (fabułowo) Chrono Cross i ff8[yahoo]

Offline

#37 2006-03-16 14:13:08

Freeman
Użytkownik
Skąd: Pabianice
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Rendez Vous z RPG

Obiwanshinobi napisał:
Freeman napisał:

Arcanum miało być chyba połączeniem genialnego Fallouta z genialnym BG, a wyszło w sumie niewiadomo co... Niby gra była super, ale coś w niej nie grało

Co za pomysł, że Arcanum miał być połączeniem Fallouta z BG? W BG jest czereśniacki, ohydnie, bezwstydnie sztampowy świat przedstawiony (elfy, cwelfy, syfilidy). Rozumiem, że jak ktoś grał w prawdziwe RPG w światach D&D - może mieć sentyment do zapomnianych Krain, ale w cRPG wypada się bardziej postarać. Mnie to dziwi, że nie wspomniałeś o Planescape: Torment. Jeśli nie grałeś weń, to nie wiesz, jaki może być mózgoje?ny cRPG fantasy (uprzedzam - dużo czytania, ale warto). W Arcanum świat, stosunki społeczne itd. były genialnie pomyślane, ale żeby to docenić trzeba czytać prasę, zaglądać do bibliotek (oczywiście w grze)... Również sporo czytania i gadania z ludźmi (i nie tylko).

No akurat mówiąc o elfach i cwelfach to Arcanum też mi przychodzi na myśl od razu smile Jaki by świat w BG nie był, to przygoda była najlepsza, a dla mnie to jest najważniejsze. Obojętne, czy to świat D&D, czy nie.
O Planescape nie wspomniałem, bo po prostu nie jest to gra, którą jakoś specjalnie miło wspominam. Grałem, skończyłem, ale nie czuję większego sentymentu. Tam właśnie nie podobał mi się świat - jakiś taki chaotyczny (wiem, że taki miał być smile
Arcanum... no jak mówiłem. Nie da się ukryć, że osią każdego crpg jest mortal kombat, a w momencie, kiedy ten element w Arcanum zaczął mnie nużyć śmiertelnie, odechciało mi się grać w ogóle smile

Aha, jak gram, to <<gram>>: czytam wszystko, z każdym rozmawiam, każdemu żebrakowi daję sztukę złota itp smile

Offline

#38 2006-03-16 14:56:28

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: Rendez Vous z RPG

Freeman napisał:

No akurat mówiąc o elfach i cwelfach to Arcanum też mi przychodzi na myśl od razu (...)osią każdego crpg jest mortal kombat, a w momencie, kiedy ten element w Arcanum zaczął mnie nużyć śmiertelnie, odechciało mi się grać w ogóle

Jednak twórcy Arcanum postarali się bardziej, niż np. A. Sapkowski - jak dla mnie z lepszym skutkiem. Jak już elfy, cwelfy i syfilidy, to niech będzie oryginalny kontekst (w przypadku Arcanum - rewolucja przemysłowa w typowej krainie fantasy), albo oryginalny design (ukochanym przeze mnie Disciples II wybaczam wtórny świat, bo graficy nie poszli na łatwiznę - w odróżnieniu od scenografów "Władcy Pierścieni" Jacksona), albo coś innego w nagrodę za posłużenie się tak nieświeżym schematem.
Nie ma zgody, że "osią każdego crpg jest mortal kombat" - tak jest, owszem, ale w hack & slashah. Np. system walki w balduroidach (na silniku Infinity) nie bardzo mi odpowiada (choć wolę go niż ATB). W Planescape: Torment grałem głównie z tego powodu, z jakiego czytuję książki. W KOTOR walki były niebrzydkie, ale za łatwe - jednak to fabuła (i świat Gwiezdnych Wojen) trzymały mnie przy tej grze.

Offline

#39 2006-03-16 17:51:09

Freeman
Użytkownik
Skąd: Pabianice
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Rendez Vous z RPG

No właśnie nie jestem pewien, czy świat Arcanum jest fajny tylko dlatego, że jest "oryginalny", bo miotające fireballe elfy umieszczono w jakimś lekko steampunkowym świecie. Gra była świetna, przyznaję (żeby tylko nie ta snajperka... na rzeczy takie jak grafa nie zwracam jakiejś szczególnej uwagi, no chyba że już wybitnie jest jakaś tragiczna), ale połączenie tych dwóch światów nie do końca mi się podobało. Wolałbym chyba dwie osobne gry (każda z odpowiednio dopracowanym światem) raczej akurat w tym przypadku. Skoro są elfy, to niech będą raczej w świecie elfów. Równie dobrze możnaby w świat Deus Exa wrzucić jakichś czarno(albo i nie)księżników - no oryginalne, inne niż u Gibsona, ale czy fajne?
Ja tam obstaję przy swoim - osią crpgów jest mortal kombat smile Obojętnie, czy będzie poprzedzony 20 minutami rozmowy, czy postacie nawet słowa nie zamienią; obojętnie, czy walczą na miecze, pistolety, pięści, umysły czy cokolwiek, to zawsze się walczy smile I nie chodzi też o system walki (niech sobie będzie full turowy, półturowy, ćwierćturowy, rzeczywisty, pomieszany; czysto zręcznościowy, oparty na statystykach,hybrydowy jakiś...) Tylko proporcje walki tak naprawdę odróżniają "prawdziwe" rpg od h&s. Proporcje i na szczęście jakość, bo 100x wolę walczyć przez 30 minut z jednym przeciwnikiem w BG, niż przez minutę z 300 przeciwnikami w czymś na poziomie diablo.

Offline

#40 2006-03-16 18:41:09

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: Rendez Vous z RPG

Freeman napisał:

No właśnie nie jestem pewien, czy świat Arcanum jest fajny tylko dlatego, że jest "oryginalny"(...)Tylko proporcje walki tak naprawdę odróżniają "prawdziwe" rpg od h&s.

Świat Arcanum jest fajny, bo złożony i przemyślany (oryginalność jedynie wynagradza te przechodzone elfy). Dla mnie prawdziwe cRPG różni od h&s dużo więcej (co prawda znanych mi cRPGów, którym nadałbym "certyfikat prawdziwości" jest chyba mniej niż 10). Najogólniej rzecz biorąc, w cRPG trzeba się "zachowywać", nie da się uniknąć "grania roli", jeżeli chce się poznać fabułę.

Offline

Stopka forum

© Animesub.info 2020