Nie jesteś zalogowany.
Cześć wszystkim!
Jakiś czas temu wziąłem się za tłumaczenie Zorro z 1957 i szybko utknąłem z powodu niezdecydowania co do formy tłumaczenia. W serialu tym sporo jest wtrąceń z hiszpańskiego. W napisach angielskich za linią dialogową wszystkie te wtrącenia pozostawiono po hiszpańsku kursywą i na początku też tak chciałem zrobić z niewielkimi wyjątkami dla Kapitana i Komendanta, gdyż podobieństwo ich wymowy i zapisów ale z C na początku mogłyby wybijać z rytmu. W drugim odcinku okazało się, że wtrąceń jest więcej, oraz nie wszystkie są oczywiste i łatwe do odczytania z kontekstu. Początkowo pomyślałem, że może mógłbym w nawiasie dać tłumaczenie do nich, ale wraz z tłumaczeniem zacząłem się skłaniać do przetłumaczenia wszystkiego.
Zdaje sobie sprawę, że może to wynikać z preferencji czy ktoś woli odbiór bliższy oryginalnemu (nawet w USA niekoniecznie wszyscy rozumieli te wtrącenia, a nadawały klimatu hiszpańskojęzycznej Kalifornii), czy płynne czytanie i zrozumienie wszystkiego.
Obecnie zastanawiam się czy nie stworzyć dwóch wersji i całkowicie polską udostępnić szerzej, a z wtrąceniami wrzucić gdzieś na uboczu internetu.
Opinie i uwagi mile widziane.
Jakby ktokolwiek chciał się zapoznać i dać znać z odczuć, z góry dziękuje. Mam nadzieję, że nie naruszam zanadto regulaminu. W razie czego proszę moda o interwencję
P.S. Zorro w HD prezentuje się znakomicie moim zdaniem.
Edytka. A czy wyrazom obcojęzycznym można odmieniać końcówki? Senorita, Senoritę, Senorito itd.?
Goście nie mogą przeglądać wyników ankiety.
Ostatnio edytowany przez adi90a (Dzisiaj 19:07:05)
Offline