#21 2006-02-05 21:21:52

Orzech
Użytkownik
Dołączył: 2006-01-16

Odp: jRPG bez ATB

[cytuj]Dobrze zrozumiałem? Gra polskiej produkcji? Czy tylko spolszczona?A TopWare, to nie Ruscy, czy Ukraińcy, którzy zrobili The I of the Dragon?[/quote]

Gra nie jest, ani polskiej produkcji, ani nie byla spolszczona przez wydawce ;D. Pamietam jednak ze jakis czas temu (z 2 czy 3 lata ;D) byla dolaczona do jakiegos czasopisma (do Komputer Swiata Gry bodajze) i zostala spolszczona przez redakcje tegoz pisma. Oficjalnego spolszczenia jednak nie ma. A Topware to dystrybutor gier w Polsce.

Co do polecenia jakiegos rpg'a to moze sprobuj Sudeki. Calkiem przyjemny jrpg z calkowicie zrecznosciowa walka (grajac pewnymi postaciami jest to wrecz fps!!) mi zapewnil parenascie godzin przyjemnej rozrywki.link

Offline

#22 2006-02-05 21:27:19

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: jRPG bez ATB

Orzech napisał:

Co do polecenia jakiegos rpg'a to moze sprobuj Sudeki. Calkiem przyjemny jrpg z calkowicie zrecznosciowa walka (grajac pewnymi postaciami jest to wrecz fps!!) mi zapewnil parenascie godzin przyjemnej rozrywki.link

Sudeki to nie jRPG, bo zrobili go Amerykanie. Kiedy wyszedł w CDA, miałem jeszcze za biedną grafikę, więc nie kupiłem. Ale może kiedyś...

Offline

#23 2006-02-05 22:20:50

Kisiel
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Dołączył: 2005-06-24

Odp: jRPG bez ATB

Orzech napisał:

Gra nie jest, ani polskiej produkcji, ani nie byla spolszczona przez wydawce ;D. Pamietam jednak ze jakis czas temu (z 2 czy 3 lata ;D) byla dolaczona do jakiegos czasopisma (do Komputer Swiata Gry bodajze) i zostala spolszczona przez redakcje tegoz pisma. Oficjalnego spolszczenia jednak nie ma. A Topware to dystrybutor gier w Polsce.

TopWare teraz jest tylko i wyłącznie polską firmą smile wtedy gdy powstała "Septerra Core" była to firma Niemiecka która miala swój drugi oficiajlny oddzial programistów w Polsce. Po jakimś czasie TopWare w Niemczech (czyli oddział główny) zbankrutował a polski nic sobie z tego nie zrobił i dalej wydawał gierki. teraz TopWare jest Polską firmą. I tak, zgadza się, to onawydała "I of the Dragon". Wszystki jasne? Aha, Gra była dołączona własnie do "Komputer Świat Gry" i tą wersją posiadam jezor

EDIT: Zapomniałem napisać jezor System Walki jest bardzo podobny do tego jaki zastosowany był w Golden Sun lub Chrono Trigger. Coś pomiędzy tymi - masz dużo czasu na zastanowienie się chociaż walk naprawdę są bardzo intuicyjne i nie sprawiają żadnych problemów.

Ostatnio edytowany przez Kisiel (2006-02-05 22:23:27)


10721827ve.gif

Offline

#24 2006-02-05 22:45:01

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: jRPG bez ATB

Kisiel napisał:

teraz TopWare jest Polską firmą. I tak, zgadza się, to onawydała "I of the Dragon".
EDIT: Zapomniałem napisać jezor System Walki jest bardzo podobny do tego jaki zastosowany był w Golden Sun lub Chrono Trigger. Coś pomiędzy tymi - masz dużo czasu na zastanowienie się chociaż walk naprawdę są bardzo intuicyjne i nie sprawiają żadnych problemów.

Faktycznie, developer The I of the Dragon nazywał się jakoś na "Z" i miał też "x" w nazwie. A co do walki turowej - to jest dopiero temat! Disciples II pod tym względem uważam nawet bardziej, niż Etherlords II (może nie najlepsze porównanie, bo w Etherlords II jest karciankowy). W ogóle, są gry, w które należy grać - Disciples II to jedna z nich. Myślę, że za parę lat "zrobi się" nawet ładniejsza, czyli będzie Metal Slugiem XXI wieku, hehe. A Golden Sun - wszystko ładnie, wszystko caca, tylko trochę za łatwo się walczy (właśnie Disciples II pokazuje, że nie trzeba ATB, aby zmusić gracza do wysiłku intelektualnego).

Offline

#25 2006-02-06 21:06:13

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: jRPG bez ATB

Orzech napisał:

Gra nie jest, ani polskiej produkcji, ani nie byla spolszczona przez wydawce

A mógłby ktoś kompetentny podzielić się wiedzą, jaki też to naród wyprodukował "Septerra Core" ? Tzn. Japończycy, Koreańczycy, Chińczycy, Ruscy, Amerykanie...?
Nie mówię, że to wolno tylko Japończykom. Anachronox, żeby daleko nie szukać, uważam.

Ostatnio edytowany przez Obiwanshinobi (2006-02-06 21:55:33)

Offline

#26 2006-02-06 22:13:07

mich102
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Dołączył: 2005-10-23

Odp: jRPG bez ATB

Co do erpegów to moim zdaniem baldurs gate jest świetny. Morrowind też chociaż mi się szybko znudził przez dużą powtarzalność podobnych do siebie struktór pomieszczeń i ich małej szczegółowośći. A polecić mógłbym Vampire the masquerade: redemption, która w odróżnieniu od drugiej części jest znakomity. Może to bardziej hack&slash ale i tak klimat ma zabójczy.
BTW mógłby ktoś rozwinąć skrót ATB bo nic mi to nie mówi...

Offline

#27 2006-02-06 22:27:31

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: jRPG bez ATB

mich102 napisał:

Co do erpegów to moim zdaniem baldurs gate jest świetny. Morrowind też (...) BTW mógłby ktoś rozwinąć skrót ATB bo nic mi to nie mówi...

ATB - znam dwa znaczenia tego skrótu: 1)Active Time Bar, to jest widoczny w interfejsie gry pasek "ładujący się" w czasie rzeczywistym. W jRPGach, jak Final Fantasy (nie jestem pewien, czy we wszystkich częściach serii), czy Chrono Trigger walka jest prowadzona niby w turach, ale czas się zatrzymuje tylko w momencie ataku (żeby nie mogły atakować 2 postaci jednocześnie, choć w Chrono Trigger są drużynowe kombosy). Nim zada się atak ponownie, trzeba zaczekać, aż ATB się wypełni (wrogom też się nabija, więc lepiej nie zwlekać). 2)Active Time Battle, czyli ogólnie rzecz biorąc walka turowa, ale wymuszająca pośpiech.
Morrowind może się podobać, jeśli nie grałeś w Gothica (polecam zacząć od jedynki). Do Baldur's Gate zraża mnie bezwstydnie sztampowy świat Zapomnianych Krain (balduroidem, z którym trzeba się zapoznać jest genialny - wiem, powtarzam się - Planescape: Torment).

Ostatnio edytowany przez Obiwanshinobi (2006-02-06 22:28:28)

Offline

#28 2006-02-06 23:01:39

mich102
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Dołączył: 2005-10-23

Odp: jRPG bez ATB

Ahaa. Już wiem co to i mi się nie podoba. Chyba najlepszym rozwiązaniem jest albo czysta turówka jak w Fallout albo aktywna pauza jak we wspomnianych baldurowatych. Osobiście bardziej mi się podoba ta druga opcja. A co do Planescape'a to już nie jedna osoba mówiła mi że to jest świetna gra, a ja kurde nie mogę się jakoś z nią oswoić przez to że ma bardzo podobny interfejs do baldura ale uboższy no i grafika jest taka sobie (cholera chociaż wiem że grafika w grach nie jest najważniejsza to i tak nie mogę się przemóc).

Offline

#29 2006-02-06 23:18:31

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: jRPG bez ATB

mich102 napisał:

Ahaa. Już wiem co to i mi się nie podoba. Chyba najlepszym rozwiązaniem jest albo czysta turówka jak w Fallout albo aktywna pauza jak we wspomnianych baldurowatych. Osobiście bardziej mi się podoba ta druga opcja. A co do Planescape'a to już nie jedna osoba mówiła mi że to jest świetna gra

Najlepszym, jak najlepszym. Nie lubię ATB. Przyjemnym jRPGiem bez tego jest Golden Sun na GBA (albo na emulator, hehe). Niektórzy deklerują, że lubią. Co do grafiki w Torment - poczekaj na wysokopoziomowe czary. Muzyka z tej gry potrafi się przyśnić. Najważniejsza tam jest fabuła, a gra polega głównie na czytaniu (nie należy się zniechęcać). Ktoś nazwał Commandos '"Parszywą dwunastką" na kompa'. Otóż Torment jest dla mnie jeżeli nie "Księgą Nowego Słońca" G. Wolfe'a, to prawie "Cieniem Kata" (pierwszy tom "KNS") na komputer.

Offline

#30 2006-02-06 23:38:06

mich102
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Dołączył: 2005-10-23

Odp: jRPG bez ATB

No i jak po takich zachętach nie włączyć tej gry smile Dzisiaj już sobie dam spokój ale jutro... Od jakiegoś czasu miałem ochotę zagrać w coś co mnie pochłonie. Zobaczymy.

Offline

#31 2006-02-06 23:56:09

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: jRPG bez ATB

No i jeszcze Arcanum. Porównywalna klasą z Falloutem, tylko błędów ma sporo. Tam świat przedstawiony to niby konwencjonalna fantasy (te elfy, cwelfy i syfilidy, że się powtórzę), ale w dobie rewolucji przemysłowej (kolej żelazna, telegraf, silnik parowy) - drażliwą kwestię koegzystencji różnych ras człekokształtnych poruszono z większym humanizmem (i z głową) niż w cokolwiek nieświeżej sadze o Wiedźminie (opowiadania były w pytkę, ale już te powieści...).
A walka w Arcanum jest turowa, albo w czasie rzeczywistym (w każdej chwili można zmienić). Nie mam pewności, co do aktywnej pauzy (grałem w trybie turowym). Bardzo dobre kinowe spolszczenie w postaci patcha (kto się zaweźmie, może grać po angielsku, ale tekstu od groma). Zrobili to głównie goście, którzy podczas produkcji Fallouta 2 odeszli z Black Isle. Silnik 2D przestarzały (w międzyczasie objawił się Infinity, ale to już historia), jednak mi to nie przeszkadzało. Co ciekawe, gdy odzieje się typa w zbroję płytową ten, biegając, adekwatnie brzęczy.

Ostatnio edytowany przez Obiwanshinobi (2006-02-07 00:01:27)

Offline

#32 2006-02-07 02:08:05

mich102
Użytkownik
Skąd: Wrocław
Dołączył: 2005-10-23

Odp: jRPG bez ATB

Apropo brzęczenia przypomniał mi się WoW. Tam po raz pierwszy cos takiego uświadczyłem (ogólnie dźwięki poruszania sie w zależności od wyposarzenia). Szkoda że nie pomyśleli nad takim Warcraft RPG ale nie online smutny

Offline

#33 2006-02-07 21:14:36

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: jRPG bez ATB

Czytałem, że swego czasu Blizzard pracował nad przygodówką w świecie Warcrafta (nie pamiętam tytułu). Szkoda, że porzucili ten projekt, bo - znając Blizzard - nie do pomyślenia, żeby to nie było co najmniej dobre (nikt nie będzie tych ludzi uczył, jak się robi kasę). Z drugiej strony ich sukcesy biorą się pewnie też stąd, że kiedy robota się nie klei, wywalają to do kosza.

Offline

#34 2006-03-14 22:33:37

Obiwanshinobi
Użytkownik
Dołączył: 2005-11-05

Odp: jRPG bez ATB

Obiwanshinobi napisał:

Sporo godzin grałem w Chrono Trigger (ścierpiałem ten system walki)(...)Podobno w Chrono Trigger można włączyć tryb czysto turowy.

Pomęczyłem się z ustawieniami - i nie bez rezultatu. Nie jest to całkiem walka turowa, ale czas się zatrzymuje nie tylko na moment wykonania ataku, ale też na wybranie kombinacji. Tak mi dużo bardziej odpowiada i mogę docenić złożoność systemu.

Offline

Stopka forum

© Animesub.info 2020