#1 2017-01-27 02:26:44

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Tales of Berseria

YKYUa40.jpg

Premiera na Steamie jest bodajże dzisiaj. Co prawda, jestem zahajpowany na tę gierkę, że hej (w końcu to tejlsy), ale nie wiem, czy będę miał czas pograć przez weekend. Za to mam nadzieję, że ktoś coś zdąży o gierce skrobnąć.

Ostatnio edytowany przez Kamiyan3991 (2017-02-18 16:09:07)

Offline

#2 2017-02-18 16:12:38

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tales of Berseria

I nikt nie skrobnął, bo wszyscy byli zajęci grą. W sumie dobrze, że zaczekałem, bo trochę tych patchy wyszło. W każdym razie takie pytanko – gra ktoś na klawiaturze (PC Master Race)? Bo w tej odsłonie jakoś dziwnie się arte używa. Nie wiem, czy to zostawić na tych strzałkach, czy zbindować pod jakieś Z-X-C-B.

Da się w ogóle to jakoś ustawić, żeby było jak w Zestirii? Tam było takie spoczne ustawienie, że wystarczał klasyczny WSAD, tylko trzeba było przytrzymać klawisz (co w sumie czasem prowadziło do różnych fejli, ale chyba lepsze to niż strzałki etc).

Offline

#3 2017-02-18 18:28:32

Skuty
Użytkownik
Skąd: Rybnik
Dołączył: 2012-04-02

Odp: Tales of Berseria

W Berseri całkowicie olali klawiaturę, nawet samo namco pisało, że jak grać to tylko na padzie. Jak nie masz to warto sobie kupić pada od xboxa360(+/- 110zł przewodowy, drożej bezprzewodowy z odbiornikiem ~150) lub od xboxa ONE(200 zł przewodowy, drożej bezprzewodowy)

Może też być pad od PS3 lub PS4, z tym że jednak tam później trza się pobawić w software trochę, a przy padach od xpudła wszystko śmiga bez najmniejszych problemów i programów zewnętrznych.

Ewentualnie jak masz myszkę z dodatkowymi przyciskami to sobie na nią ustaw, ułatwi to sporo. Z tym, że berseria nie wykrywa sama z siebie dodatkowych przycisków z myszy, przynajmniej z mojej(Logitech g502), ale pomaga program X-Mouse Button Control smile

Ostatnio edytowany przez Skuty (2017-02-18 18:30:51)

Offline

#4 2017-02-18 18:36:41

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tales of Berseria

Akurat ja z padem to jak małpa z brzytwą. No ale dobra, jutro może podskoczę do kumpla pożyczyć, bo inaczej dramat.

Offline

#5 2017-02-18 20:12:03

NWW_Station
Użytkownik
Dołączył: 2016-03-14

Odp: Tales of Berseria

Kamiyan3991 napisał:

Akurat ja z padem to jak małpa z brzytwą. No ale dobra, jutro może podskoczę do kumpla pożyczyć, bo inaczej dramat.

Ja grałem na klawie i nie ma problemu. Ludzie tak samo pisali kiedyś o Dark Souls, że za przejście na klawie powinno być osiągniecie. Tak, jest skopane, ale można się przyzwyczaić i wymiatać. Jeśli nigdy nie grałeś na padzie, będziesz musiał ogarnąć, bo to wcale nie jest (początkowo) takie proste. Pamiętam, jak chwyciłem i za cholerę nie mogłem osiągnąć precyzji połączenia myszki + klawy. Po pewnym czasie się udało, oczywiście.

Offline

#6 2017-02-18 20:21:27

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tales of Berseria

A ty używałeś tych strzałek czy myszki? Na razie wywnioskowałem że strzałki góra/dół odpowiadają przyciskom lewy/prawy. Co do pada – nawet go nie posiadam, bo właśnie nigdy mi się nie chciało tracić czasu, żeby do tego przyzwyczaić. Pamiętam pierwsze gry w Fifę/PES-a, jak mi dali pada, to seryjnie, małpa z brzytwą.

Hmm, w sumie teraz przypomniałem sobie, że mam też u kuzyna jakieś pady (bodajże PS, a kto wie czy nie Xbox), ale na razie spróbuję klasycznie ogarniać myszką i klawiaturą. Jak mówisz, że się da, to pewnie się da. W sumie te twierdzenia, że w coś da się grać tylko padem, zawsze wydawały mi się przesadzone.

PS: i pamiętajcie, PC = Master Race.

Offline

#7 2017-02-19 02:37:39

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tales of Berseria

Okej, pierwsza wyspa zaorana. Tak jak mówił NWW_Station, na myszce i klawie idzie bez problemu grać. Kiedyś tam pewnie przetestuję jeszcze pada, ale na obecnym zestawie gra mi się bardzo spocznie (tak że kolega Skuty niech idzie i więcej nie grzeszy).

Poza lepszym systemem walki (acz fuzji mi trochę brak) zauważyłem dużą zaletę względem Zestirii – bardzo zwiększyli liczbę dostępnych skitów. Zresztą teraz ich się aż w takim stopniu nie triggeruje, tylko same wyskakują. No i ogólnie Magilou rozwala system – brechtam się co drugi skit.

Ech, jeszcze ciapkę dylemat mam, bo w God Eatera też gra się bardzo spocznie i sam nie wiem, w co mam w danym momencie naparzać. 
Dobra, to teraz trzeba pomyśleć o zmianie ava.

Ostatnio edytowany przez Kamiyan3991 (2017-02-19 02:40:16)

Offline

#8 2017-02-19 03:16:12

marek2fgc
Moderator
Skąd: Lubin
Dołączył: 2010-06-28

Odp: Tales of Berseria

Bo Japończyki nie potrafią w klawiatury i myszki. jezor Przynajmniej większość.


Na głównej stronie ~MasaGratoR
MyAnimeList
"Tłumaczenie to świętość"

Offline

#9 2017-02-19 09:51:59

Skuty
Użytkownik
Skąd: Rybnik
Dołączył: 2012-04-02

Odp: Tales of Berseria

PCMR to nie tylko granie na PC używając klawy i myszki, a korzystanie ze wszystkich dobrodziejstw, które oferuje PC. W tym właśnie pady, kierownice, joysticki itp jezor

https://www.reddit.com/r/pcmasterrace/wiki/guide

Dla mnie granie w Talesy na padzie jest o wiele przyjemniejsze, w końcu j/w. Japończyki na myszkę i klawe to tylko VN chyba potrafią robić jezor
Z drugiej strony takie Soulsy też ograłem na klawie, mimo że te gry mają wręcz kult pada, jak na jednym forum wspomniałem, że gram na klawie to gdyby mogli to by mnie zlinczowali :s Może właśnie dlatego męczą się całymi dniami z jednym bossem.

Ostatnio edytowany przez Skuty (2017-02-19 09:55:46)

Offline

#10 2017-02-19 18:33:36

Dennoss
Użytkownik
Skąd: Gniezno
Dołączył: 2013-01-05

Odp: Tales of Berseria

Kwestia przyzwyczajenia. Ja np. nie wyobrażam sobie grania na klawiaturze w takiego Naruto Storma, bo gram w to od początku na konsoli, ale wiem, że na PC niektórzy jakoś dają radę na klawie.

Offline

#11 2017-02-22 18:02:31

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tales of Berseria

Jakie jest najlepsze party? W chwili obecnie niszczę przy:
Velvet + Magilou + Eleanor + Eizen.

No i zauważyłem kilka rzeczy:
– w przeciwieństwie do Zestirii tutaj da się grać włócznią (Alisha to była jakaś patola gejmpleju);
– ten skill ładowany BG u Rokura to jakaś patola (nawet nie wiem, co to robi);
– Magilou to nic innego jak lepsza wersja Laphiceta;
– pazur Velvet jest zbyt OP.

A używa ktoś w ogóle tego shiftowania? W ogóle ze mnie to taki lolowy plejer, że nie chce mi się nawet czytać, co dany skill dokładnie robi, ale wiem, że coś się tam dzieje, jak zmieniam postać. Z drugiej strony i tak jest progress względem God Eatera (tam to tylko wciskam lewy przycisk do oporu).

Ostatnio edytowany przez Kamiyan3991 (2017-02-22 18:02:41)

Offline

#12 2017-02-22 20:30:05

Pisak
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2008-01-03

Odp: Tales of Berseria

Kamiyan3991 napisał:

Jakie jest najlepsze party? W chwili obecnie niszczę przy:
Velvet + Magilou + Eleanor + Eizen.

Poziom trudności w Tales of Berseria strasznie opadł w porównaniu do wcześniejszych części, więc jakoś specjalnie najlepszej kombinacji w party nie trzeba szukać według mnie.

EDIT: Jeśli miałbym coś polecić to Magilou wydaje się mieć największy dmg aoe, ustawić ją by atakowała tylko z daleka (chyba na default tak jest). Na pozycje suba (postać z którą będziemy się wymieniać, aby kontunuować combo) polecam wybrać z pewnością Eleanore, która ma bardzo dobry dmg z martial arts, dobrze się nią gra, a do tego jej heal usuwa efekt paralyzed, który jest bardzo denerwujący, więc gdy walczysz z mobami, co rzucają na wszystkich paralyzed, to w tym momencie zmieniasz na Eleanore, healujesz, trochę bijesz i z powrotem wracasz na Velvet. Ogólnie na poziomie trudności niższym niż hard to nawet nie ma co się zastanawiać, tylko grać tym co się podoba.

Ostatnio edytowany przez Pisak (2017-02-22 20:40:57)


Pisak.png

Offline

#13 2017-02-22 23:50:11

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tales of Berseria

Spadek poziomu trudności zauważyłem (jak na razie nie widzę np. potrzeby konkretnych taktyk na field bossów), aczkolwiek zawsze lubię mieć najbardziej optymalny zestaw. Pewnie nawyk z klasycznych RPG. Hmm, w sumie po 15 godzinach dalej mam domyślne zestawy arte na Velvet. Trzeba się będzie w końcu pobawić, no ale spamowanie lewy/prawy i tak dobrze działa.

W sumie to nie wiem, co myśleć o tym systemie. Jest bardziej dynamicznie niż w Zestirii (tzn. bardziej spamuje klawisze do oporu), no i mamy różne skille pod R (łapa i tak najlepsza). Z drugiej strony gra się przez to nieco za łatwo. No i jednak lubiłem fuzje.

Ostatnio edytowany przez Kamiyan3991 (2017-02-22 23:51:17)

Offline

#14 2017-02-23 00:16:52

Pisak
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2008-01-03

Odp: Tales of Berseria

No fuzje były spoko. Odnoście poziomu trudności w Zesterii na hardzie field bossy musiałem omijać i później się wracać, by je zabić. W Berserii rozwalasz wszystko od razu za pierwszym podejściem. Możliwe, że coś się dalej zmieni, bo też nie jestem chyba jakoś mega daleko (trzecia wyspa).
Odnośnie artów na Velvet, to na padzie od xboxa ustawianie combo jest bardzo łatwe, guzik B ma kolor czerwony, więc dajesz tam combo, które będzie się sprawdzało dobrze na przeciwników, którzy mają weekness od ognia, X jest niebieski, więc dajesz tam combo, które będzie dobre na przeciwników z wrażliwością na wodę itd. Kolejność ataków w określonym combo najlepiej jest zrobić sprawdzając wcześniej animacje tych ataków np. nie warto dawać ataku, który wybija przeciwnika w górę przed normalnym atakiem, bo wtedy normalny atak nie trafi wroga, bo będzie on w powietrzu itp.
Najlepsza zmiana w Berserii dla mnie to enchantowanie ekwipunku. W Zesterii system ten był skomplikowany i mało efektywny, a tutaj jest prosty i daje sporo statystyk.


Pisak.png

Offline

#15 2017-02-23 00:28:15

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tales of Berseria

W Zestirii ogólnie był problem z określeniem, jak to wszystko dokładnie działa (chyba tylko nieliczni ogarniali te bonusy z przedmiotów). W dodatku tam trzeba było jeszcze mocno farmić gear, a tutaj po prostu wskakują kolejne przedmioty. No i jeszcze możesz disenchantować (wcześniej chyba tak nie było).

Offline

#16 2017-02-23 00:38:34

Pisak
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2008-01-03

Odp: Tales of Berseria

No w Zesterii to tragicznie to zrobili, oglądałem nawet sporo poradników na temat tego systemu, a dalej nie potrafiłem go zrozumieć. Odnośnie przedmiotów to faktycznie jest zdecydowanie więcej, pewnie własnie dlatego, że dodali opcje rozwalanie przedmiotów na składniki, w Zesterii by "ulepszyć" przedmiot, to składnikiem był identyczny przedmiot i je łączyłeś i w zależności od tego jakie miały dodatkowe opcje, to po ich połączeniu tworzył się jakieś inne opcje z nich.
W sumie teraz trochę czasu mam, to idę pograć w ToB ;p


Pisak.png

Offline

#17 2017-02-24 22:47:51

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tales of Berseria

Pamięta ktoś, jak to jest w tej świątyni wody? Które te kubeczki mają być wypełnione płynem, a które mają być puste? Przecież to jest dramat. No dobra, nie jest to nawet w połowie tak irytujące jak w Zestirii, ale nadal irytujące.

Offline

#18 2017-02-25 02:11:54

Pisak
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2008-01-03

Odp: Tales of Berseria

Pamiętam ten fragment, ogólnie to każdy z tych kubeczków ma symbol na sobie, ma się on świecić, dzięki czemu symbol na drzwiach też się zaświeci. Jeśli wszystkie symbole będą oświetlone, drzwi się otworzą.
Już dawno pisałeś, więc pewnie przeszedłeś już ten fragment ;p Mnie też trochę to zajęło ^^


Pisak.png

Offline

#19 2017-02-25 05:10:08

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tales of Berseria

Ogólnie patola, bo zapomniałem tego kamyczka przy ostatniej płycie i prawie godzinę kminiłem, czemu ten wodospad przy portalu nie chce zniknąć. Chociaż jak na świątynie wody to i tak w miarę. Nie wiem czemu, ale chyba w większości gier tam są jakieś udziwnione puzzle.

A tak w ogóle to trzeba przyznać, że fabuła jest miodna. I to mimo faktu bycia prequelem do Zestirii. ^^

Offline

#20 2017-03-01 17:49:10

Tempest
Użytkownik
Skąd: Częstochowa
Dołączył: 2014-04-13

Odp: Tales of Berseria

No, skończyłem Berserię. Zajęło mi to 26h. Co mogę powiedzieć... Cóż, dobra giera, fajna muzyka, fajne postaci, fabuła też ok. Te Talesy bardziej mi się podobały niż Zestiria (którą porzuciłem, bo nie zmogłem). Grę oceniam na 8,5/10. Czas teraz na kolejną grę z serii Tales of, a znając japońców powinna być.

PS. Osobiście mi się zakończenie podobało. Nie rzygałem cukrem, a to dobry znak, choć trochę mi szkoda Velvet, ale mimo wszystko całość wypadła na duży plus.

Bywajcie!

Ostatnio edytowany przez Tempest (2017-03-01 18:26:21)

Online

Stopka forum

© Animesub.info 2019