#281 2019-05-09 22:12:10

Howyudoin
Użytkownik
Dołączył: 2019-03-03

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Kamiyan3991 napisał:

W ogóle czemu każde zaklęcie zaczyna się od niemieckiego "cwaj"? Rofl.

Zdaje mi się, że w Anime często się zdarza, że zaklęcia są po niemiecku. Pamiętam na przykład, jak Rin w Fate UBW zawsze po niemiecku krzyczała, gdy rzucała zaklęcia.

Jest jeszcze lepiej, w nowelce dochodzi jeszcze potem "Dritte" przed zaklęciami od niemieckiego "Trzeci" zamiast tego "Zweite" (nie Zwei). Niby czytałem książkę, ale nie pamiętam wyjaśnienia, dlaczego nagle zaczęli sobie mówić Dritte (zgaduje, że żadnego nie ma, typowe). Oczywiście nie może być tak łatwo i tłumacze chyba dostali jakiegoś zaćmienia. Kiedyś nie tłumaczyli Zweite, ale nagle zaczęli i teraz przed zaklęciami jest "Second", niestety Dritte już nie tłumaczą i nie wygląda to zbyt fajnie.

Pokaż spoiler
ZYcuCkp.jpg

Offline

#282 2019-05-09 22:43:56

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

セカンドシールド -> Second Shield
ドリッド・シールド -> Dritte Shield
Więc to nie "błąd" w tłumaczeniu - nawet w anime mówią sekando shīrudo.

To w czarach jest ツヴァイト -> Zweit

Ale w sumie bym sensu w tym się nie doszukiwał - widocznie japońce lubią takie bezsensowne rzeczy oczkod.


Ogóle wygląda mi to tak, jakby autor coś tam sobie wymyślił w miarę oryginalnego, jednak w pewnym momencie pojawił się redaktor stopując jego zapędy słowami: "To się nie sprzeda, zróbmy po staremu!" - i tak dostaliśmy typową papkę z przebłyskami pierwotnego zamysłu. Takie coś bym zrozumiał, jakby była to typowa LN-ka, która wygrała konkurs wydawnictwa. Jednak w tym przypadku mamy do czynienia z WN-ką - a jeśli dobrze patrzę, to przed wydaniem pierwszego tomu LN-ki w sieci (tj. w wersji WN) był materiał na 14 tomów baka...


K5Cqyo6.png?1

Offline

#283 2019-05-09 23:34:27

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Nie no, Tarczownik to jest słaby nawet jak na standardy isekajów. To też trochę pokazuje, jak animowcy dają robić się w balona – wystarczy puścić baicik w pierwszym arcu, a potem już i tak się sprzeda. Fani nawet będą ci wmawiać, że fabuła kiedyś zacznie mieć sens i że to wcale nie jest harem. Wcale.

Taki uj.

Offline

#284 2019-05-10 06:12:31

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Osobiście nie mam problemu z tym, że te anime jest słabe, jednak imo mogłoby z tego coś o wiele lepszego... no ale cóż, trudno, może innym razem się uda.

A swoją drogą, to czemu tym razem chcieli przekroczyć granicę? Przecież ich ostatnim celem - przed mega-kurczakiem - było dotarcie do królowej... chociaż z drugiej strony nigdy dokładnie nie powiedzieli gdzie ona jest.


K5Cqyo6.png?1

Offline

#285 2019-05-15 17:38:32

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

19
pLDcewWl.jpg
W pełni się zgadzam... jeszcze powinni tam sobie grilla rozstawić. beznadzieja

Swoją drogą, to czy aby wraz z tą tarczą nie powinna też transformować zbroja, już nie wspominając o efektach ubocznych z jej korzystania - wiem, doszukiwanie się logiki w tym tytule to nie lada wyzwanie.


K5Cqyo6.png?1

Offline

#286 2019-05-15 18:06:27

ipos
Użytkownik
Dołączył: 2014-06-26

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

A zbroja to nie u kowala?

Offline

#287 2019-05-15 20:48:16

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

19

Tyle dobrze, że odpaliłem sobie Twitcha na fonie i więcej patrzyłem na fona niż na monitor. Inaczej nie dałoby rady "obejrzeć".
Ten odcinek miał w sobie wszystkie najgłupsze elementy z shounenów (obowiązkowe 10 minut gadki w czasie walki), ale dodatkowo dodali do niego... recap.

No bo w sumie cały odcinek to był "emo mołd" i wzajemne pretensje. Obowiązkowo w trakcie "walki".
Wcześniej pisałem, że scenariusz pisał 15-latek. Po tym odcinku mam wrażenie, że jednak 12-latek.

Offline

#288 2019-05-15 23:43:54

Demonis Angel
Użytkownik
Skąd: Tarnów
Dołączył: 2010-08-18

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Coś o wylewaniu żali, aż żal oglądać. Nawet ocena spadła o 0,05 w porównaniu z poprzednim tygodniem (wcześniej spadło o tyle w 2 tygodnie).

Przy odcinku przypomniało mi się oglądanie epickich walk w Boruto, oglądasz, oglądasz, filmik się kończy, a epicka część chyba była później.

Tej serii pójście za schematem wyszłoby na dobre. Bohaterów dopadł isekajowy traktor, trafiają do świata gry, którą mają ukończyć, by wrócić do życia, Melty robi za kapłankę, która musi zginąć, by zaczęły się fale, ale Naofumi jako idiota ją ratuje, bo nie zna fabuły gry, jako tank na pierwszych poziomach jest niepokonany, ale nie może sam levelować, więc początkowo go zostawiają w spokoju, by się nie męczyć, uciekając stać ich na super-pro-uber-mega chowańca, ale głupia księżniczka kupuje upośledzonego szopa. A ile problemów to rozwiązuje, nie było fal, więc przeszłość Raphtalii jest jednolita, niechęć pozostałych do Naofumiego ma sens, bo przez niego nie wrócą do domu, atak papieża i zachowanie innych można podpisać jako zabezpieczenie gry, większość problemów rozwiązałem w 15 minut...


Proszę wszystkich użytkowników o przesyłanie mi nieudostępnionych synchronizacji.

O mnie.
Lista synchronizacji.
Link do folderu na pw.

Offline

#289 2019-05-16 12:10:42

Nesbro
Użytkownik
Dołączył: 2014-01-29

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Nie mobilny "papież", więc bohaterowie stoją w dziurze i tylko ataki dystansowe. Ciekawe czy scenarzysta i reżyser płakali jak mieli zapewne robić zgodnie z oryginałem.

Offline

#290 2019-05-16 18:28:36

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Nesbro napisał:

Ciekawe czy scenarzysta i reżyser płakali jak mieli zapewne robić zgodnie z oryginałem.

Dlaczego niby mieliby płakać, skoro sami stworzyli takiego potworka? baka

Ta walka zupełnie inaczej wygląda w LN-ce - praktycznie jakieś 80% tego odcinka to filler.
Kolejny który atakuje LN-kę, a jej na oczy nie widział beznadzieja...


K5Cqyo6.png?1

Offline

#291 2019-05-16 19:35:28

Mammoth
Użytkownik
Skąd: Ząbki
Dołączył: 2010-01-26

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

FAiM napisał:

Ta walka zupełnie inaczej wygląda w LN-ce - praktycznie jakieś 80% tego odcinka to filler.
Kolejny który atakuje LN-kę, a jej na oczy nie widział beznadzieja...

Mam dejavu, czy pisałeś już identyczny komentarz (dokładnie taki sam widziałem w tym dejavu, jeżeli nie napisałeś go wcześniej smile_big)

Tak btw, ten odcinek był słaby, to się zgodzę :E.

Offline

#292 2019-05-17 13:30:48

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Całkiem możliwe, że już wcześniej coś podobnego pisałem. oczkod
Po prostu uważam, że ocenianie pierwowzoru na podstawie adaptacji jest bezsensowne.

Praktycznie każdy fragment, który sprawdzałem, wypada zdecydowanie lepiej w LN-ce niż to co pokazali nam w anime.

Nie wiem co za geniusz wpadł tam na pomysł by w środku walki z głównym złym (przynajmniej na chwilę obecną) wrzucić recapa - ale to tylko pokazuje z jakim poziomem mamy do czynienia beznadzieja...


K5Cqyo6.png?1

Offline

#293 2019-05-22 20:24:52

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

20
Jestem pod ogromnym wrażeniem, że znowu dostaliśmy po części recapa - normalnie mistrzostwo... baka
r1AzRtgl.png
No Shit Sherlock!


K5Cqyo6.png?1

Offline

#294 2019-05-27 17:12:42

Mammoth
Użytkownik
Skąd: Ząbki
Dołączył: 2010-01-26

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Następny odcinek zapowiada się co najmniej fajnie smile_big
https://www.youtube.com/watch?v=FgEVlGdPno0

Offline

#295 2019-05-27 17:47:01

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Praktycznie zamiast całego odcinka można oglądać jedynie zapowiedzi - wyjdzie na to samo. baka


K5Cqyo6.png?1

Offline

#296 2019-05-29 20:39:49

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

21
No i w końcu się wyjaśniło dlaczego królowej nie było w swoim państwie i pozostawiła go na pastwę losu... i zgodnie z moimi przewidywaniami, powód był kompletnie bezsensowny beznadzieja.
Całej reszty nawet nie będę komentować, bo szkoda czasu...
Swoją drogą, to było dość dobre miejsce na finał sezonu, więc nie bardzo rozumiem po co jeszcze 4 odcinki. brakslow

Kolejnej adaptacji od osób odpowiedzialnych za to "coś" już nie ruszę...


K5Cqyo6.png?1

Offline

#297 2019-05-29 21:54:28

Kajtii
Użytkownik
Dołączył: 2019-04-30

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

FAiM napisał:

Kolejnej adaptacji od osób odpowiedzialnych za to "coś" już nie ruszę...

W jakim sensie? Novelka jest świetna, ale źle zekranizowana? Nie czytałem pierwowzoru, więc jestem mega ciekaw! smile

Offline

#298 2019-05-30 01:26:40

Kamiyan3991
Użytkownik
Skąd: Katowice
Dołączył: 2014-01-18

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Kajtii napisał:
FAiM napisał:

Kolejnej adaptacji od osób odpowiedzialnych za to "coś" już nie ruszę...

W jakim sensie? Novelka jest świetna, ale źle zekranizowana? Nie czytałem pierwowzoru, więc jestem mega ciekaw! smile

Książki są dnem, ale adaptacja jest dnem dna. Ogólnie ciężko spaprać coś, co już jest słabe. Tutaj chłopakom się udało.

FAiM napisał:

Kolejnej adaptacji od osób odpowiedzialnych za to "coś" już nie ruszę...

A to nie są czasem ludzie, którzy robili Made in Abyss?

Offline

#299 2019-05-30 06:22:33

FAiM
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Dołączył: przed 2004-07-25

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

Kajtii napisał:

W jakim sensie? Novelka jest świetna, ale źle zekranizowana? Nie czytałem pierwowzoru, więc jestem mega ciekaw! smile

Nie wypowiem się bezpośrednio o LN-ce, bo jej nie czytałem... jednak jak w anime było bardzo "źle", to często sobie sprawdzałem odpowiedni fragment w LN-ce - i praktycznie za każdym razem wypadał zdecydowanie lepiej niż to co ukazali w anime.

Kamiyan3991 napisał:

A to nie są czasem ludzie, którzy robili Made in Abyss?

Nie? Tam kto inny był reżyserem i "kompozytorem serii" (ma to jakiś lepszy pl odpowiednik?).


K5Cqyo6.png?1

Offline

#300 2019-05-30 16:39:18

kantror
Użytkownik
Dołączył: 2014-07-03

Odp: Tate no Yuusha no Nariagari

właśnie obejrzałem 20 odcinek... tak, dopiero teraz. Widać był to jakiś znak... te 15 min cringu poza skalą... milej i efektywniej spędziłbym ten czas stojąc nad zlewem i rzygając... Nie mam pojęcia ale chyba autorzy zapomnieli, że ta ekranizacja jest oparta na czymś, wcześniej napisanym. Dawno moje oczy nie musiały widzieć takiego bullsh*tu... nie wiem czy jest po co zaglądać do 21 odcinka...
Ta ekranizacja nie jest godna lizać buty ekranizacji Kenja no mago... Naprawdę czy autorzy chcą walczyć a autorami sousei no onmyouji o koronę najbardziej spieprzonej ekranizacji ostatnich lat?

Ostatnio edytowany przez kantror (2019-05-30 16:54:55)

Offline

Stopka forum

© Animesub.info 2019