Nie jesteś zalogowany.
Strony Poprzednia 1 2
Dzięki za serię. Kiedyś pobrałem, a teraz odpaliłem nie przygotowując się na taką fabułę. Dość ciężki kawałek chleba się trafił. Dobrze, że tak się skończyło, bo nie lubię z emocjonalnym nie smakiem pozostać. Szkoda jedynie, że nie dali jeszcze paru minut, aby spojrzeć, czy całe te doświadczenie zmieniło bohatera. Zdecydowanie warto.
Offline
Strony Poprzednia 1 2