Nie jesteś zalogowany.
Strony Poprzednia 1 … 4 5 6
Czyli ładnie się posunęło coś do przodu
Tak i nadal szukam testerów :-)
Imperare sibi maximum est imperium
Offline
Gdzieś wcześniej wspominałem, że przy napisach jest flaga do oznaczenia ich jako AI z możliwością ukrycia na listingach i w wyszukiwarce. Więc jeśli gardzisz napisami z AI możesz je sobie zabrać z przed oczu.
Na ten moment tak to wygląda.
Tu miałbym jedną uwagę, zrobić to bardziej na zasadzie domyślnie ukryte, tak by wchodząc niezalogowanym, nie musieć na nie patrzeć i dopiero, jeśli się chce je zobaczyć, to dać opcję przełączenia strony tak by je pokazywała.
Zbiorczy katalog z napisami na MEGA: https://bit.ly/DemoNapisy
Offline
bodzio napisał:Czyli ładnie się posunęło coś do przodu
Tak i nadal szukam testerów :-)
Bogusz, ansi wzywa cię. 
Offline
Tu miałbym jedną uwagę, zrobić to bardziej na zasadzie domyślnie ukryte, tak by wchodząc niezalogowanym, nie musieć na nie patrzeć i dopiero, jeśli się chce je zobaczyć, to dać opcję przełączenia strony tak by je pokazywała.
Hmm... to poddałbym pod wynik publicznej ankiety bo osobiście nie jestem przekonany do żadnej z dwóch możliwości.
Imperare sibi maximum est imperium
Offline
Kane napisał:Gdzieś wcześniej wspominałem, że przy napisach jest flaga do oznaczenia ich jako AI z możliwością ukrycia na listingach i w wyszukiwarce. Więc jeśli gardzisz napisami z AI możesz je sobie zabrać z przed oczu.
Na ten moment tak to wygląda.Tu miałbym jedną uwagę, zrobić to bardziej na zasadzie domyślnie ukryte, tak by wchodząc niezalogowanym, nie musieć na nie patrzeć i dopiero, jeśli się chce je zobaczyć, to dać opcję przełączenia strony tak by je pokazywała.
Nie no, to bez sensu. Jak wszystkie to wszystkie domyślnie powinny być widoczne, a każdy sobie niech w profilu konfiguruje swoje preferencje.
【「能ある鷹爪隠す」 &「A skilled hawk hides its talons」】
Offline
Ja na ten przykład kompletnie nie widzę sensu w umieszczaniu w bazie napisów wykonanych maszynowo. Jest to jawne zaśmiecanie bazy. Kto chce sobie wrzucić napisy w Ai, zrobi to dwoma, trzema kliknięciami, a tej strony raczej laicy nie odwiedzają.
Poczujcie się urażeni, trudno, ale to gówniane rozwiązanie i zamiatanie problemu pod dywan.
Offline
Odnośnie "napisów AI" jest sporo dyskusji widzę.
Na ten moment są one domyślnie widoczne i można je ukryć przez flagę w profilu.
Ukrywanie działa tak, że nie widać ich na stronie głównej a w wynikach wyszukiwania pojawiają się na końcu.
Imperare sibi maximum est imperium
Offline
BTW, release prawdopodobnie będzie w drugiej części marca (2026 roku).
Imperare sibi maximum est imperium
Offline
Przy napisach AI w powiedzonku "Od fanów, dla fanów" tracimy pierwszy segment, bo w zasadzie to od kogo są wklepane skopiowane z maszyny teksty? Nie bez powodu przez lata każde maszynowe tłumaczenie było tutaj jechane, a używanie google translate utożsamiane z bylejakością i ogólnie pojętą wyjebką.
Dodatkowo w regulaminie jest zapis, że wrzucający napisy musi mieć do nich prawa lub pozwolenie od właściciela tychże, jednak w przypadku AI nie jest zbyt jasne to, kto ma prawa do rzeczy przez niego wyplutych. Nie kłopotałbym się z tym i nie dodawałbym sobie roboty projektując rozwiązania pod AI napisy - wywalić i zakazać.
"I spend my time by looking out the window
Ignoring everything that the teacher is saying"
Offline
Nie kłopotałbym się z tym i nie dodawałbym sobie roboty projektując rozwiązania pod AI napisy - wywalić i zakazać.
OK, ale jak chcesz to egzekwować? Dobrze zrobione tłumaczenie z LLM może się nie różnić od takiego-se od kompletnego amatora. A jeśli bazę treści wypluje LLM, a człowiek zrobi korektę to jak to wykryć/traktować? Kto miałby oceniać czy dane napisy są czy nie są od AI?
Jeśli mamy wprowadzić jakąś zasadę to od razu z możliwie 0/1 jej weryfikacją.
Imperare sibi maximum est imperium
Offline
Jechanie napisów AI lub robionych google tłumaczeniem vs wywalanie ich z bazy od razu to dwie różne rzeczy. Część osób wykorzysta takie napisy AI chociaż trochę poprawione, by nie było kłopotów z zaimkami, jeśli nie ma alternatywy. Spotkałem się nawet ze stwierdzeniem, że ktoś woli takie od AI, niż prawdziwe, gdzie autor zmyśla/wrzuca żarty, których w subach nie ma. Każdy jest inny i moim zdaniem wywalania tak od razu jest średnio sensowne. Tak, oznaczenie "AI" powinno być, z tym pełna zgoda. Możliwość ukrywania tego typu subów, też.
Offline
Ja przypomnę, że angielskie napisy mają już wstawki od tłumacza i te „żarty” często gęsto przechodzą niezauważone przez ludzi, którzy tak usilnie bronią „trzymania się oryginalnego skryptu”.
A co do przydatności takich napisów, nie neguję powstawania kompletnych amatorszczyzn, bo sam tak zaczynałem, chodzi o zapełnianie bazy czymś, co zrobisz jednym kliknięciem, i co wypluje ci program po minucie. To sobie może latać wszędzie, ale jako ta platforma była zawsze fandomowa i twórcza, to uważam, że napisy, które jawnie podpisują się „Napisy z koreańskie, tłumaczenie maszynowe. Mile widziane korekty” tylko zabierają niepotrzebne miejsce i uwagę ludzi.
Zawsze byłem za dostępnością od najmłodszych lat, ale tu, drodzy moderatorzy, nie siedzą, jak to się teraz popularnie określa w Internecie, turyści. Jeśli ktoś coś wrzuca, to spędził nad tym godzinę, dwie, cztery. I widok, no, maszynówki bez polotu tylko uwłacza w moim mniemaniu
I teraz pytanie padło, jak temu zapobiec. Ile wpada napisów dziennie na stronę? 10 wrzutek średnio? Nawet dużo mniej. Czasami jednego dnia potrafi nic nie wpaść. Wyznaczyć specjalnie moderatora, któremu będą zgłaszane takie przypadki, on to sprawdza i usuwa, ewentualnie rozwiązuje spory. Nie jest to czasochłonna rzecz, jeśli pozna się schematy.
Offline
W angielskich subach są często większe memy niż w naszych.
Znaczy ja chciałbym zadowolić większość, to raz. Po drugie chciałbym, by to rozwiązanie było w miarę sensowne. Obecnie ktoś zgłasza jakieś suby, ze jego zdaniem to AI. No i kto ma tracić na tym czas i to analizować. Osobiście w 5 minut tego nie sprawdzę - kończy się to zlaniem tematu lub zaufaniem zgłaszającemu i wywaleniu w cholewę.
Jeśli to większości pasuje, możemy pewnie tak robić, ale może się okazać, że dużo ludzi jednak chce, by mimo wszystko maszynowe napisy jakoś tam poprawione zostawały, a wylatywał tylko badziewie do kwadratu. Dlatego bym był za jakąś ankietą na ten temat.
Dla przykładu strony ze spolszczeniami od gier podobno pozwalają na umieszczenie maszynowych subów, ale ma to być oznaczone.
Offline
Jeśli mamy wprowadzić jakąś zasadę to od razu z możliwie 0/1 jej weryfikacją.
Nie masz także możliwości weryfikacji autorstwa napisów, a jednak zakładamy dobrą wolę wrzucających. Podobnie można zrobić z AI. Zakazać wrzucania, a jeśli ludzie to jakąś wykryją to autor dostanie bana i/lub wieczne potępienie.
"I spend my time by looking out the window
Ignoring everything that the teacher is saying"
Offline
Sidorf napisał:Nie kłopotałbym się z tym i nie dodawałbym sobie roboty projektując rozwiązania pod AI napisy - wywalić i zakazać.
OK, ale jak chcesz to egzekwować? Dobrze zrobione tłumaczenie z LLM może się nie różnić od takiego-se od kompletnego amatora. A jeśli bazę treści wypluje LLM, a człowiek zrobi korektę to jak to wykryć/traktować? Kto miałby oceniać czy dane napisy są czy nie są od AI?
Jeśli mamy wprowadzić jakąś zasadę to od razu z możliwie 0/1 jej weryfikacją.
Dokładnie.
Ponadto ostatnio najlepiej pokazują to strony online, że niektóre tłumaczenia od AI zaczynają być precyzyjniejsze od amatorskich grup. Panowie, powiedzmy sobie szczerze. Rozwoju AI nie da się całkowicie zatrzymać i nikt chyba nie chce być Amiszami w świecie translacji. Robienie napisów od zera dla przeciętnego młodego twórcy jest niesamowicie skomplikowane. Myślę, że wykorzystywanie silników sztucznej inteligencji do wstępnego tłumaczenia, a następnie potężnej korekty, będzie standardem (jeśli już nie jest). Stąd możemy tutaj wymyślić jakieś kategorie dodawanych napisów, ale ich obowiązkowe blokowanie lub ukrywanie mija się z celem.
Przykład etykiet w czterostopniowej skali AI napisów ANSI (autor sam zaznacza przy dodawaniu):
D – Napisy w pełni wygenerowane przez AI
C – Napisy wygenerowane przez AI z autorską, delikatną korektą
B – Napisy autorskie z drobną korektą przy pomocy AI
A – Napisy autorskie bez jakiegokolwiek użycia AI
Poza tym właściwie sam od kilku miesięcy pracuję nad kombajnem tego typu na własne potrzeby. Szczerze mówiąc, niedługo dojdę do takiego poziomu implementacji mechanizmów, że jestem pozytywnie zaszokowany wynikami tego eksperymentu. Ściągam torrent, automat sam wykrywa plik, wyciąga napisy, tłumaczy je, robi korektę, ustawia wszystko jak trzeba, zwraca gotowy plik i zmienia nazwę na docelową. Tylko pozostaje oglądać po kilku minutach. Jeszcze wiele pracy przede mną, ale widzę, że da się zrobić coś mechanicznie i będzie to w pełni użyteczne (w szczególności jak ktoś chce tylko wsparcia kontekstu dialogów przy pomocy napisów, bo rozumie większość ze słuchu).
【「能ある鷹爪隠す」 &「A skilled hawk hides its talons」】
Offline
Ktoś kto bawił się w korektę po AI, i mimo braku własnego tłumaczenia, włożył całe serce w poprawę i interpretację tekstu, może otrzymać dobry efekt. Wiadomo, nie odda tego co obecnie robią "fachowcy", to nie podlega dyskusji. Niestety tu debata tyczy się tylko w dwóch kwestiach: można, czy nie można. Jeżeli ktoś robi takie napisy, ale BARDZO poważnie się przyłoży do poprawy, nie tylko zaimki, ale także aby tekst brzmiał jako tako po polsku i poprawnie go zinterpretuje, to ja jestem w stanie to zaakceptować. Trochę bronię takich twórców, bo mając takie napisy jesteśmy w stanie obejrzeć coś za co nikt się nie złapie, albo idzie jakby chciało, a nie mogło. Surowiaki wyplute przez program, jak np. na oglądajanime, nie powinny być w ogóle brane pod uwagę. Weźmy przykładowo użytkowniczkę "tygrcie", AI wrzucane hurtowo łącznie z własnym opisem profilu (kto nie czytał, polecam). Miałem okazję oglądać parę serii gdzie tłumaczenie wyszło z czata gpt, ale zostało poddane gruntownej korekcie. I powiem, że wyszło nawet przyzwoicie. Dlatego takich prac bym nie zabraniał wrzucać. Ale surówki, jak to ma ostatnio miejsce, kategorycznie mówimy "nie", czy to ukryte, czy też nie. Wg mnie nie można pozwolić na wrzutki surowizny AI, bo nowa odsłona witryny zgarnie fale krytyki, a chyba nie o to chodzi w odświeżonym relesie. Zezwolenie na takie napisy może stworzyć tylko śmietnik na stronie, a któż wie, może z czasem zaleją nas takimi wypocinami. Szczerze, czółbym się zdruzgotany, wchodząc na stronę a tam w ciągu dnia po 10-20 napisów AI, a 2% normalnych twórców.
Offline
[...] Ale surówki, jak to ma ostatnio miejsce, kategorycznie mówimy "nie", czy to ukryte, czy też nie. Wg mnie nie można pozwolić na wrzutki surowizny AI, bo nowa odsłona witryny zgarnie fale krytyki, a chyba nie o to chodzi w odświeżonym relesie. Zezwolenie na takie napisy może stworzyć tylko śmietnik na stronie, a któż wie, może z czasem zaleją nas takimi wypocinami. Szczerze, czółbym się zdruzgotany, wchodząc na stronę a tam w ciągu dnia po 10-20 napisów AI, a 2% normalnych twórców.
No widzisz, a ja jestem za pełnym dozwoleniem, ale jedynie odpowiednim oznaczeniem. Gdybyśmy mieli 1000 aktywnych tłumaczy i na każdy tytuł były trzy różne wydania, to wtedy można sobie takie postulaty stawiać. Ale o czym my tutaj mówimy? Jak obecnie nawet po kilku latach są tytuły, które nie dostały napisów. Nie mówiąc już o regularnych premierach cotygodniowych serii. Szczerze, to w perspektywie kolejnych 20 lat sadzę, iż na ANSI można byłoby taki automat-silnik stworzyć do użytku publicznego. Podejrzewam, że właśnie tylko pomogłoby to i zachęciło wiele osób do pracy, ale jak i korzystania z samej bazy.
【「能ある鷹爪隠す」 &「A skilled hawk hides its talons」】
Offline
Ktoś kto bawił się w korektę po AI, i mimo braku własnego tłumaczenia, włożył całe serce w poprawę i interpretację tekstu, może otrzymać dobry efekt. Wiadomo, nie odda tego co obecnie robią "fachowcy", to nie podlega dyskusji.
Miałem se dzisiaj odpuścić, ale chcę wskazać jeden problem w tym rozumowaniu. Korekta po AI zwykle wiąże się z ponownym tłumaczeniem 70% zawartości. Praktycznie jest to wtedy tłumaczenie własne.
Co do reszty wypowiedzi tu obecnych. Poddaję się, do zobaczenia na Ansi 3.0.
Ostatnio edytowany przez Pluszi (Dzisiaj 00:03:31)
Offline
@OtsukareSama
Czytam te twoje pomysły i szczerze już nie wiem, czy se robisz jaja, czy piszesz serio. Czterostopniowa skala — no chyba oszalałeś, że będą tutaj ludki coś takiego analizować i przestrzegać. Na jakim ty świecie żyjesz. Poprawianie po AI, to jak korekta użytego Google Translatora często — jak wszystko skorygujesz, to jakbyś sam tłumaczył tylko nieco szybciej. Co to właściwie za różnica? Nie ma napisów do wielu serii, więc wrzucajmy, co popadnie lub dajmy program na robienie automatów — to nie jest online, gdzie ma być wszystko. Tutaj raczej skupiamy się na jakimś sensownym poziomie.
Chce być dobrze zrozumiany — jest problem (lub takie mamy czasy), że zaczynamy być zalewani tworami różnego poziomu. Myślimy tutaj raczej o jakimś okiełznaniu problemu, a nie wdrążeniu go dla siebie i rozwijaniu.
Osobiście widzę tu dwie opcje, ale można robić ankiety:
- nie wpuszczamy maszynowego tłumaczenia (myślę o perfidnym tłumaczeniu, a nie po jakiś większych korektach)
- wpuszczamy, ale musi być oznaczone i leci ban, jeśli ktoś to zmyśla i zostanie ten fakt dostrzeżony. Osobiście bym był nawet za opcją, że tylko zalogowani użytkownicy mogą je widzieć, jeśli oznaczą w profilu, a domyślnie są ukryte, bym nie musiał się logować, by potwierdzić ten fakt.
Offline
Strony Poprzednia 1 … 4 5 6